Dziennik |
Dziennik ING: Powrót Trumpa do agresywnej retoryki ws. ceł ponownie wspiera dolara. Bez zaskoczeń w strukturze polskiego PKB w 4kw24.
Wiadomości zagraniczne
USA: Cła na Kanadę i Meksyk oraz dodatkowe na Chiny mają wejść w życie już 4 marca.
- Prezydent USA D. Trump wycofał się z deklaracji, którą złożył dzień wcześniej, i wczoraj ogłosił, że zawieszone 25% cła na Meksyk i Kanadę wejdą w życie 4 marca, a nie 2 kwietnia. Jednocześnie USA nałożą 10% cła na Chiny, dodatkowe w stosunku do ceł wprowadzonych już przed miesiącem. Trump uzasadnił to dalszym napływem narkotyków przez granicę, choć statystyki wskazują na jego znaczny spadek. Najbliższe tygodnie przyniosą wiele decyzji ws ceł, na Meksyk, Kanadę (4 marca), Chiny (4 marca), trwają negocjacje z Europą bez konkretnego terminu, cła na aluminium (12 marca) oraz 1 kwietnia planowane jest ogłoszenie większego raportu nt nierównowag handlowych USA.
USA: PKB w 4kw24 zgodne z I odczytem. Skokowy wzrost wniosków o zasiłek dla bezrobotnych i załamanie sprzedaży nowych domów.
- Według II wyliczenia, amerykański PKB zwiększył się w 4kw24 o 2,3%kw/kw w ujęciu odsezonowanym i zanualizowanym SAAR, zgodnie z I wyliczeniem. Tym samym zwolnił z 3,1% w 3kw24 i 3,0% w 2kw24. Wzrost był napędzany konsumpcją prywatną, która według II wyliczenia wzrosła o 4,2% wobec 3,7% w poprzednim kwartale.
- Podniesiono przy tym bazowy deflator PCE do 2,7%kw/kw w ujęciu SAAR względem wstępnego odczytu 2,5% oraz 2,2% w 3kw24.
- W danych tygodniowych o rynku pracy (jobless claims) skokowo wzrosła liczba wniosków o nowe zasiłki (242tys.), powyżej 220tys. poprzednio i konsensusu 221tys. Wzrost może mieć związek ze zwolnieniami urzędników w administracji federalnej.
- Liczba umów na sprzedaż domów spadła w styczniu o 4,6%m/m, istotnie poniżej konsensusu -0,9%, po wcześniejszym spadku w grudniu o 4,1%.
Strefa euro: Nieznacznie lepsze nastroje gospodarcze w lutym.
- Indeks nastrojów gospodarczych ESI w strefie euro, raportowany przez KE na próbie 25tys. firm, nieznacznie się poprawił w lutym do 96,3 z 95,3 miesiąc wcześniej, powyżej konsensusu 95,9. Nie zmieniły się wciąż pesymistyczne nastroje konsumentów, pogorszyła się dobra koniunktura w usługach oraz istotnie poprawiły się, choć pozostają negatywne, nastroje w przemyśle. Odczyty dla usług i przemysłu są spójne z ostatnimi danymi PMI.
Niemcy: Sprzedaż detaliczna drgnęła w górę w styczniu.
- Sprzedaż detaliczna w Niemczech wzrosła w styczniu o 0,2%m/m, choć słabiej niż oczekiwali analitycy (0,5% wg konsensusu), po istotnym spadku o 0,9% w grudniu, choć płytszym niż pierwotne -1,6%. W ujęciu rocznym sprzedaż przyśpieszyła jednak do 3,5%r/r z 2,0% miesiąc wcześniej, po korekcie w górę z 1,1%.
Dziś lutowe dane inflacyjne z krajów strefy euro i styczniowy deflator PCE z USA.
- Serię publikacji danych inflacyjnych z Europy (m.in. Niemiec, Francji, Włoch) otworzyły wczoraj dane o inflacji z Hiszpanii, które były zbieżne z konsensusem (wzrost krajowego indeksu CPI o 0,4%m/m i 3,0%r/r, choć inflacja bazowa nieoczekiwanie spadła do 2,1%r/r z 2,4% poprzednio i 2,3% wg konsensusu). Indeks HICP wzrósł o 0,4%m/m i 2,9%r/r, zgodnie z konsensusem, po odpowiednio -0,1% i 2,9% miesiąc wcześniej.
Wiadomości krajowe
Poprawa konsumpcji wsparciem dla wzrostu PKB w 4kw24. Wzrost PKB przyśpieszy w tym roku.
- W 4kw24 PKB wzrósł o 3,2%r/r, po wzroście 2,7%r/r w 3kw24, głównie za sprawą większych wydatków konsumpcyjnych gospodarstw domowych. Dane odsezonowane wskazują na mocne przyspieszenie wzrostu PKB w ostatnim kwartale ubiegłego roku do 1,3%kw/kw z 0,1%kw/kw w 4kw24.
- Popyt krajowy zwiększył się o 4,8%r/r (4,4%r/r w 3kw24) przy wzroście spożycia gospodarstw domowych o 3,5%r/r (zaledwie 0,3%r/r w 3kw24) i inwestycji o 1,3%r/r (0,1%r/r w 3kw24). Dane potwierdzają wcześniejsze szacunki, bazujące na danych rocznych, że koniec ubiegłego roku przyniósł odbicie konsumpcji po zaskakująco słabym 3kw24, natomiast aktywność inwestycyjna pozostawała przytłumiona. Pomimo dynamicznej poprawy realnych dochodów do dyspozycji, konsumenci ostrożnie podchodzili w ubiegłym roku do wydatków i odbudowywali oszczędności. Aktywności inwestycyjnej nie służyły wysokie stopy procentowe i wyczekiwanie na fundusze europejskie. Obrazu sytuacji w zakresie popytu krajowego w 4kw24 dopełnia pozytywny wkład zmiany stanu zapasów rzędu 1,8pkt. proc., po 3,2pkt. proc. w 3kw24.
- Wymiana handlowa z zagranicą (eksport netto) miała ujemny wkład do rocznej zmiany PKB w skali 1,3pkt. proc. (-1,5pkt. proc. w 3kw24). W 4kw24 eksport towarów i usług wzrósł o 0,5%r/r, a import o 3,3%r/r. Przy solidnym popycie krajowym i słabym zagranicznym, saldo wymiany handlowej z zagranicą pogarszało się na przestrzeni ubiegłego roku i spodziewamy się kontynuacji tego trendu w 2025.
- W 2025 spodziewamy się wzrostu PKB o 3,2%, po wzroście o 2,9% w 2024, i zmian w strukturze wzrostu gospodarczego. Oczekujemy, że pomimo wolniejszego wzrostu dochodów do dyspozycji (zwalniający wzrost wynagrodzeń, niższa podwyżka płacy minimalnej, mniejsza skala waloryzacji rent i emerytur), konsumpcja wzrośnie w tym roku w podobnej skali jak w 2024, kiedy zwiększyła się o 3,1%. Spodziewamy się, że konsumenci będą sięgali do oszczędności zgromadzonych w ubiegłym roku. Drugim ważnym filarem wzrostu będą inwestycje, które powinny wyraźnie odbić po słabym 2024. Liczymy przede wszystkim na realizację projektów w ramach Krajowego Planu Odbudowy (KPO) i z polityki spójności. Popyt na polski eksport pozostanie niski głównie z uwagi kondycję gospodarki niemieckiej, która jest głównym odbiorcą polskich towarów i która może się nieznacznie skurczyć także w tym roku, podobnie jak w ostatnich dwóch latach. Jednocześnie spodziewane odbicie inwestycji i kontynuacja zakupów uzbrojenia będzie podbijała import. W efekcie pogłębi się negatywny wkład eksportu netto do wzrostu PKB w 2025 w porównaniu do -1,0pkt. proc. w całym 2024.
Premier: Amerykańskie cła na UE obniżą polski PKB maksymalnie o 0,1%.
- Potencjalne wprowadzenie 25% ceł na produkty z Unii Europejskiej (UE) obniży polski PKB o maksymalnie 0,1% - powiedział premier D. Tusk. Dodał, że cła będą dotkliwe dla Polski, która jest kooperantem wielu europejskich firm w przemyśle samochodowym.
KE: Poprawa nastrojów gospodarczych i spadek oczekiwań inflacyjnych w lutym.
- Wskaźnik nastrojów gospodarczych (ESI) w Polsce poprawił się w lutym do 100,9pkt. z 97,5pkt w styczniu – poinformowała Komisja Europejska (KE). Wskaźnik koniunktury w przemyśle poprawił się do -15,8pkt. z -16,5pkt, a w usługach do -2,9pkt. z -5,2pkt.
- Wskaźnik oczekiwań inflacyjnych konsumentów obniżył się w lutym do 37,5pkt. z 39,0pkt. z styczniu.
MF: W styczniu do Polski napłynęło €2,0mld środków z UE.
- Do Polski w styczniu napłynęło €2,0mld środków z UE. Niemal całość transferów dotyczyła Wspólnej Polityki Rolnej (WPR). W styczniu Polska zapłaciła składkę do UE w wysokości €683mln.
BGK sprzedał obligacje FPC za PLN1,8mld.
- Na wczorajszym przetargu Bank Gospodarstwa Krajowego (BGK) sprzedał cztery serie obligacji na rzecz Funduszu Przeciwdziałania COVID-19 (FPC) za PLN1,8mld.
Komentarz rynkowy
Rynek FX: Cła i deflator PCE wsparciem dla US$. Złoty przejściowo poniżej 4,13/€. Zbliżające się porozumienie ws pokoju na Ukrainie wspiera PLN, z drugiej powrót Trumpa do agresywnej retoryki ws ceł szkodzi europejskim walutom.
- Od początku tygodnia kurs €/US$ nie był w stanie istotnie „odkleić się” od okolic 1,05, ale wczorajsza sesja przyniosła spadek głównej pary walutowej do 1,04, a dziś rozpoczynamy notowania poniżej tego poziomu. Dolarowi sprzyjały zapowiedzi wprowadzenia kolejnych ceł na towary z Chin oraz wprowadzenie odłożonych wcześniej ceł na Meksyk i Kanadę już w przyszłym tygodniu. Dodatkowym wsparciem dla amerykańskiej waluty był wyższy od oczekiwań odczyt wskaźnika PCE za 4kw24. Oznacza to, że styczniowy wskaźnik, który poznamy dzisiaj, także będzie prawdopodobnie wyższy od wcześniejszych prognoz, co ogranicza oczekiwania na cięcia stóp Fed. Inwestorzy będą dziś śledzili dane inflacyjne ze strefy euro (HICP) i USA (PCE), ale kluczowe pozostaną doniesienia dotyczące polityki handlowej USA i wyniki spotkania D. Trumpa z W. Zełeńskim. Spodziewamy się, że €/US$ zakończy tydzień w okolicach 1,04.
- Po kilku nieudanych próbach pokonania wsparcia na 4,1350 w ostatnich dniach, wczoraj €/PLN wreszcie złamał tą barierę i przez chwilę był nawet handlowany poniżej 4,13, ustanawiając nowe lokalne minimum. W drugiej części dnia PLN oddał jednak wcześniejsze zyski w związku z umocnieniem US$ na szerokim rynku. Ostatecznie kurs €/PLN zakończył notowania w okolicach 4,16. Deklarowane przez prezydenta USA D. Trumpa obciążenie cłami krajów UE, ale także powrót do agresywnej retoryki w zakresie polityki handlowej niekorzystnie wpłynęło na postrzeganie walut europejskich. W efekcie po raz pierwszy od tygodnia US$/PLN wzrósł powyżej 4,00. Zaplanowane na dziś spotkanie Trump-Zełeński może przynieść porozumienie ekonomiczne między USA i Ukrainą, stanowiące wstęp do rozmów o zawieszeniu broni między Ukrainą, a Rosją. Taki scenariusz byłby pozytywny dla PLN. Z drugiej strony najbliższe dni niosą liczne decyzje ws ceł, a retoryka Trumpa ponownie się zaostrzyła, co wspiera dolara i szkodzi euro. Scenariusz na najbliższe dni to raczej wciąż wahania w trendzie bocznym 4,13-4,18. /€.
Rynek FI: Mieszane dane z USA miały ograniczony wpływ na krzywe dochodowości, a kluczowy okazał się risk-off spowodowany powrotem Trumpa do agresywnych zapowiedzi nt ceł, co spowodowało dalsze umocnienie zagranicznych i krajowych obligacji
- Wczorajsze dane z USA były mieszane. Rewizja w górę indeksu PCE aż o 0,2pp, ale jednocześnie zaskakująco słabe dane tygodniowe z rynku pracy (jobless claims). Większy wpływ na rynek miał risk-off (odwrót od ryzykownych aktywów) spowodowany powrotem Trumpa do agresywnych zapowiedzi na temat ceł, co spowodowało dalsze umocnienie krzywych na rynkach bazowych po wielu dniach spadku rentowności. Rentowności 2-letnich Treasuries spadły do 4,02%, a 10-latek do 4,23%. Dzisiaj punktem uwagi jest odczyt bazowego deflatora PCE (oczekiwane 0,3%m/m) oraz dalsze zapowiedzi Trumpa ws ceł. W najbliższym czasie przypada wiele rozstrzygnięć ws polityki handlowej, m.in. ceł na Meksyk i Kanadę, trwają negocjacje z Europą, a następnie decyzje ws Chin. Po wielu dniach umocnienie dług w USA technicznie mógłby stracić, ale Trump widocznie odszedł od łagodnego języka z pierwszych dni. Może to przedłużyć awersje do ryzyka, ale przemawia za wypłaszczeniem krzywej. Wczoraj rentowności obligacji niemieckich spadły o 2-3pb na całej krzywej, ale wpływ rynku amerykańskiego jest bardziej widoczny na dzisiejszym otwarciu, które przyniosło spadek rentowności 2-letnich Schatz o 4pb blisko 2,0% i w podobnej skali dla 10-letnich Bundów do 2,38%. Wczorajsze dane o inflacji za luty z Hiszpanii były korzystne, inflacja bazowa zaskoczyła po niżej stronie, dziś czekamy na dane m.in. z Niemiec i Włoch. Poranne dane z Francji przyniosły niższy odczyt (CPI 0,0%m/m, poniżej konsensusu 0,2%). Inwestorzy nastawiają się na korzystne odczyty o stopniowo ustępującej presji inflacyjnej, które powinny wspierać notowania europejskich obligacji. Kolejna obniżka stóp EBC o 25pb na posiedzeniu w przyszłym tygodniu jest w pełni wyceniana przez instrumenty rynkowe. Otwarte jest jednak pytanie o skalę przyszłych obniżek i komunikacja EBC w przyszłym tygodniu będzie bardzo kluczowa dla rynku długu.
- Rentowności POLGBs utrzymały się wczoraj w trendzie spadkowym w ślad za notowaniami obligacji na rynkach bazowych. Rentowności 2-latek spadły o 3pb do 5,12%, w podobnej skali w przypadku 10-latek - do 5,80%, choć w ciągu dnia doszło do istotnych wahnięć w górę i dół. Po udanym przetargu MF w środę, wczoraj BGK uplasował na przetargu papiery o łącznej wartości PLN1,8mld. Wydaje się, że POLBGs będą korzystać na zwiększonym apetycie na ryzyko inwestorów globalnych w kontekście możliwego zawieszenia broni w Ukrainie. Dodatkowym wsparciem dla SPW mogą być korzystne odczyty inflacyjne na rynkach bazowych.