Komentarze bieżące |
Lutowe dane o aktywności gospodarczej i inflacji sugerują, że w RPP możemy widzieć więcej łagodnych głosów.
W lutym sektory przemysłu zorientowane na rynek wewnętrzny nie były w stanie wygenerować wzrostu łącznej produkcji odsezonowanej, która spadła 0,2%m/m
W lutym produkcja przemysłowa spadła 2%r/r (ING -2,5, konsensus -1%) vs -0,9%r/r w styczniu. Za spadkiem stoi różnica w dniach roboczych, ale nie tylko. W globalnym przemyśle widać ożywienie, ale nie w Niemczech i naszym regionie. Wskaźniki PMI odbiły w Polsce i Czechach, pogorszyły się na Węgrzech i w Rumunii. Lutowe dane z Polski i alternatywne wskaźniki aktywności za luty z Niemiec sugerują, że początek roku nie pokazuje kontynuacji ożywienia widocznego pod koniec 2024 roku i w styczniu.
W tym cyklu liczymy na popyt wewnętrzny (konsumpcję i inwestycje publiczne), ale przy jednym motorze wciąż słabym (eksporcie), cykliczne odbicie polskiego przemysłu będzie wolne. W lutym sektory odzwierciedlające stan popytu wewnętrznego nie były w stanie wydźwignąć łącznej produkcji na plus, co pokazuje wskaźnik odsezonowany produkcji, który zanotował spadek -0,2%m/m SA wobec wzrostu o 0,5%m/m w styczniu.
Na razie wciąż naśladujemy stagnacyjne trendy w przemyśle Czech i Niemiec, dlatego tak ważny jest impuls fiskalny z Berlina, ale on przyniesie większą poprawę polskiego eksportu i produkcji dopiero w 2026.
Dalsze hamowanie wzrostu płac i spadek zatrudnienia w lutym.
Przeciętne wynagrodzenie w sektorze przedsiębiorstw wzrosło w lutym o 7,9%r/r (ING: 8,1%; konsensus: 8,7%), po wzroście o 9,2%r/r w styczniu i wyniosło PLN8613,14. Wzrost płac wyhamował, na początku 2025, czemu sprzyjała wyraźnie mniejsza skala wzrostu płacy minimalnej od stycznia tego roku (8,5%r/r) niż w analogicznym okresie 2024 (17,8%r/r). Mniejsza jest też w tym roku skala podwyżek płac związanych z inflacją, a firmy mają mniej przestrzeni do wypłat wysokich nagród z zysków z uwagi na spadek marż. Podwyżki wynagrodzeń w sektorze publicznym także są w 2025 mniej hojne niż w 2024, kiedy nauczyciele i urzędnicy otrzymali wyższe pensje zgodnie z zapowiedziami z kampanii parlamentarnej.
Przeciętne zatrudnienie w przedsiębiorstwach spadło o 0,9%r/r (ING i konsensus: -0,9%), a liczba etatów względem stycznia zmniejszyła się o 3tys. (przed rokiem spadek o 5tys.). Poziom zatrudnienia powinien się stopniowo stabilizować w 2025 w związku z kontynuacją ożywienia gospodarczego oraz spodziewanym przyspieszeniem inwestycji w związku z realizacją projektów finansowanych z KPO. W drugiej połowie roku możemy zobaczyć wzrosty zatrudnienia w przedsiębiorstwach w ujęciu rocznym.
Ogólny obraz rynku pracy pozostaje korzystny, jednak po trzech latach dwucyfrowych dwucyfrowego tempa wzrostu płac widzimy jego wyraźne wyhamowanie. Dynamicznie rosnące koszty pracy były jednym z ważnych czynników napędzających wzrost cen usług i inflacji bazowej, jednak presja ze strony tego czynnika zaczyna słabnąć. W połączeniu z niższą od oczekiwań inflacją CPI i inflacją bazową na początku 2025 i oczekiwanym spadkiem inflacji w okolice górnej granicy odchyleń od celu NBP na koniec roku oznacza to przestrzeń do obniżek stóp procentowych. Widzimy miejsce na cięcia o 100pb w 2025. Pierwsza obniżka najprawdopodobniej w 2poł25, ale dyskusja nad łagodzeniem polityki pieniężnej może się zacząć już w 2kw25.
Ponownie słabsze wyniki budownictwa w lutym, widać niemrawe sygnały odbijających inwestycji publicznych
Produkcja budowlano-montażowa nie zmieniła się w lutym w ujęciu r/r (0%r/r), między naszą prognozą -3,7%r/r a +2,3 wg konsensusu, po wzroście o 4,3%r/r w styczniu. Styczniowe pozytywne zaskoczenie było przejściowe, na lutowy wynik wpłynął 1 dzień roboczy mniej w kalendarzu niż rok wcześniej oraz gorsza pogoda.
Wracamy do spadków w budowie budynków (-3,8%r/r w lutym po +7,1% w styczniu), ale tu bez zaskoczeń bo widzimy rosnącą nadpodaż mieszkań.
Pozytywnym sygnałem jest kontynuacja ożywienia inwestycji publicznych, co pokazuje umiarkowany wzrost w budownictwie infrastrukturalnym (1,7%r/r vs 1,6% miesiąc wcześniej) i robotach specjalistycznych (3,0%r/r vs 3,9%). W tej pierwszej kategorii silniejsze wzrosty powinniśmy zobaczyć od wiosny dzięki zwiększeniu wypłat środków unijnych.
Inne dane dot. budownictwa z początku roku, sugerują dalszą korektę na rynku mieszkaniowych w najbliższych miesiącach. W porównaniu do okresu styczeń-luty rok temu, w tym roku spadła liczba mieszkań oddanych do użytkowania (-2,1%r/r), liczba pozwoleń na budowę (-5,7%r/r) oraz liczba mieszkań, których budowę rozpoczęto (-6,8%r/r).
Ogólna wymowa lutowych danych sugeruje, że w RPP możemy widzieć więcej łagodnych głosów:
-lutowa inflacja wskazuję na niższą ścieżkę inflacji w całym 2025, w gru-25 CPI wyniesie około 3,4%r/r zamiast 4,8%r/r NBP pokazał w projekcji
-inflacja bazowa na początku roku 0,4pp niżej od projekcji NBP
-spowolnienie płac, co pokazały dzisiejszej dane
-powolne odbicie gospodarki po nieco mocniejszym końcu roku, tendencja widoczna w danych z Polski i regionu
-to oznacza, że z jastrzębich jaj w RPP może wykluć się więcej gołębi
-rosną szanse na cięcia stóp, naszym zdaniem 100pb w 2025