Dziennik |
Dziennik ING: Dziś Trump cłami uderzy w globalny handel. Rynki długu skupione na zagrożeniach dla koniunktory w USA. RPP pozostawi dziś stopy NBP bez zmian.
Wiadomości zagraniczne
USA: Dziś “celne” uderzenie Trumpa w globalny handel. KE nie chce odwetu, ale…
- Dziś po południu czasu w Waszyngtonie D. Trump ogłosi tzw. cła wzajemne, mające wyrównać amerykańskie stawki celne ze stosowanymi przez inne kraje wobec USA, ale także wziąć pod uwagę inne bariery pozacelne, utrzymywanie niedowartościowanego kursu przez partnerów handlowych. Biały Dom poinformował, że wejdą one w życie ze skutkiem natychmiastowym. Według Trumpa będzie to dzień wyzwolenia Ameryki.
- Doniesienia prasowe sugerują wprowadzenie jednolitej 20% stawki celnej na import ze wszystkich krajów. Od jutra zaczną obowiązywać wcześniej ogłoszone 25% cła na importowane samochody. Najbardziej prawdopodobnym scenariuszem jest wprowadzenie szeroko zakrojonych i wysokich ceł i dopuszczenie możliwości negocjacji i uzależnienia ich obniżenia od tego, co kraje partnerskie zaproponują, jako środki do zmniejszenia deficytu handlowego USA z tymi krajami, czy zobowiązań inwestycyjnych w USA krajów partnerskich. Wprowadzenie ceł podkopuje koniunkturę w USA, będzie też skutkować wzrostem cen i kosztów dla konsumentów i firm. Rynki finansowe coraz bardziej skłaniają się do tego, że w najbliższych kwartałach polityka celna Trumpa szkodzi koniunkturze w USA bardziej niż oczekiwane wsparcie z powodu obniżek podatków i deregulacji, których efekty poznamy później.
- Przewodnicząca KE U. von der Leyen powiedziała w Parlamencie Europejskim, że UE nie chce stosować odwetu i podejmie negocjacje, ale ma taki plan, jeśli to będzie konieczne. Po wprowadzeniu 25% ceł na aluminium i stal przez USA, KE nałożyła cła odwetowe o łącznej wartości €26mld.
USA: Lekkie osłabienie przemysłowych barometrów koniunktury w marcu. Wakaty wg JOLTS sugerują mniejszy popyt na pracę.
- Indeks ISM w amerykańskim przemyśle spadł w marcu do 49,0 z 50,3 miesiąc wcześniej, lekko poniżej konsensusu 49,5. W strukturze indeksu spadł komponent zatrudnienia (do 44,7 z 47,6), nowych zamówień (do 45,2 z 48,6) i produkcji (do 48,3 z 50,7). Zwiększył się komponent cenowy do 69,4 z 62,4, co jest jednak niekorzystnym sygnałem wskazującym na wzrost presji kosztowej, która (w części) zostanie przerzucona na konsumenta.
- Pogorszenie o nieco większej skali sugeruje również finalny odczyt indeksu PMI – spadek do 50,2 z 52,7, choć był nieco lepszy niż wartość wstępna (49,8).
- Również dane o wakatach JOLTS sugerują osłabienie koniunktury i ochłodzenie popytu na pracę. Liczba wakatów wyniosła w lutym 7,568mln, prawie 100tys. mniej niż miesiąc wcześniej (7,762mln) i wyraźnie poniżej konsensusu 7,655mln.
Strefa euro: Inflacja spada zgodnie z oczekiwaniami.
- Inflacja konsumencka w strefie euro zwolniła do 2,2%r/r w marcu, zgodnie z konsensusem, z 2,3% miesiąc wcześniej, po wzroście 0,6%m/m (po 0,5% miesiąc wcześniej). Zwalnia także inflacja bazowa – do 2,4%r/r w marcu z 2,6% w lutym i poniżej oczekiwań 2,5%. Wynikało to w dużej mierze z wyhamowania inflacji cen usług do 3,4%r/r w marcu, jeszcze w grudniu było to 4%.
- Pomimo doniesień medialnych sugerujących pauzę w cyklu obniżek stóp EBC, instrumenty rynkowe wciąż wyceniają 19pb obniżki stóp EBC na posiedzeniu 17 kweitnia.
Dziś zatrudnienie wg ADP i zamówienia przemysłowe w USA.
Wiadomości krajowe
RPP pozostawi dziś stopy procentowe bez zmian.
- Oczekujemy, że Rada Polityki Pieniężnej (RPP) pozostawi w dziś stopy procentowe Narodowego Banku Polskiego (NBP) bez zmian (główna nadal 5,75%). Z ostatnich wypowiedzi przedstawicieli Rady wynika, że są oni coraz bardziej przekonani, że ocena perspektyw inflacyjnych przedstawiona w marcowej projekcji NBP jest zbyt pesymistyczna, a nastawienie prezesa A. Glapińskiego zbyt restrykcyjne. Już po finalizacji projekcji GUS zrewidował styczniową inflację w dół o 0,4pkt. proc., a nowe taryfy, które Urząd Regulacji Energetyki (URE) przyjmie w czerwcu, niemal na pewno będą wyraźnie niższe od obecnych. Dlatego też wyraźny wzrost inflacji w 4kw25 jest mało prawdopodobny.
- Nastroje w RPP przesuwają się w kierunku mniej jastrzębiego nastawienia i nie można wykluczyć, że już na kwietniowym posiedzeniu zostanie zgłoszony wniosek o obniżkę stóp procentowych. Obecnie nie widzimy w Radzie większości za takim ruchem, ale zbudowanie takiej większości jest w naszej ocenie kwestią czasu. Zwłaszcza jeżeli lipcowa projekcja przyniesie wyraźną korektę oczekiwanej ścieżki inflacji w dół. Pierwszego cięcia stóp spodziewamy się we wrześniu, ale szanse na lipcowy termin ostatnio wzrosły.
Wzrost deficytu i długu publicznego w 2024.
- Deficyt sektora instytucji rządowych i samorządowych w 2024 wzrósł do 6,6% PKB z 5,3% PKB w 2023 – wynika z wiosennej notyfikacji fiskalnej. Z kolei dług sektora wzrósł do 55,4% PKB z 49,5% PKB (po rewizji). Dane mają charakter wstępny i mogą ulec zmianie. Dane zweryfikowane przez Eurostat poznamy 22 kwietnia, a 17 kwietnia GUS opublikuje zaktualizowane szacunki PKB za lata 2023-24.
- Minister finansów A. Domański poinformował, że przyczyną wzrostu deficytu w ubiegłym roku były wyższe wydatki obronne, słabsza konsumpcja i wydatki powodziowe.
- Spodziewaliśmy się, że w 2024 deficyt przekroczy 6,1% PKB, ale jego skala okazała się większa od naszych oczekiwań. Oznacza to, że wysiłek fiskalny na rzecz ograniczenia nadmiernego deficytu do 2028 będzie większy niż wcześniej zakładano. W kwietniu powinniśmy poznać raport rządowy z postępu realizacji średnioterminowego planu fiskalnego zaakceptowanego w ubiegłym roku przez Komisję Europejską. Spodziewamy się wolnego tempa konsolidacji w pierwszych latach programu. W 2025 deficyt najprawdopodobniej wyraźnie przekroczy 5% PKB.
Kandydat na prezydenta K. Nawrocki apeluje do RPP o obniżkę stóp procentowych.
- Kandydat na Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej K. Nawrocki zaapelował wczoraj do Rady Polityki Pieniężnej (RPP) do obniżenia stóp procentowych, gdyż w jego ocenie Polacy muszą w końcu uzyskać niższe raty kredytów. Wcześniej podobne apele miały miejsce ze strony kandydującego z ramienia Koalicji Obywatelskiej (KO) R. Trzaskowskiego.
MF: Dożywotnie zwolnienie z PIT dla matek 3 lub więcej dzieci najkorzystniejsze dla najlepiej zarabiających.
- Wdrożenie węgierskiego rozwiązania dożywotniego zwolnienia z podatku PIT matek z trojgiem lub większą liczbą dzieci skutkowałoby w Polsce zmniejszeniem dochodów z PIT w 2026 o PLN2,8mld, a 67% korzyści trafiłoby do 10% najlepiej zarabiających kobiet – poinformowało Ministerstwo Finansów (MF) w odpowiedzi na interpelację poselską. W ocenie MF węgierskie rozwiązanie w polskich warunkach byłoby nieefektywne i niesprawiedliwe.
Eurostat: Stopa bezrobocia w Polsce wyniosła w lutym 2,6% i była najniższa w UE.
- W lutym stopa bezrobocia wg metodologii Eurostatu (LFS) wyniosła w Polsce 2,6% i była najniższa wśród krajów Unii Europejskiej (UE). Liczba bezrobotnych wyniosła 466tys. i nie zmieniła się względem stycznia.
MF: W lutym Polska otrzymała €1,0mld ze środków z UE.
- W lutym do Polski napłynęło €1,0mld środków z UE, z czego niemal wszystkie transfery dotyczyły polityki spójności – poinformowało Ministerstwo Finansów (MF). W lutym Polska zapłaciła składkę członkowską w wysokości €0,7mld.
Komentarz rynkowy
Rynek FX: Zapowiadany przez D. Trumpa „Dzień Wyzwolenia” nie powinien wstrząsnąć rynkami. Rynek będzie szukał sygnałów zmian nastawienia RPP w komunikacie po posiedzeniu Rady.
- Wtorkowa sesja na rynku FX miała dosyć spokojny przebieg z kursem €/US$ wahającym się wokół poziomu 1,08. Zgodnie z oczekiwaniami, uformowanymi po publikacjach danych inflacyjnych z Francji, Niemiec i Hiszpanii, wstępny szacunek HIPC za marzec okazał się nieco niższy od wcześniejszych oczekiwań. Dziś uwaga będzie się koncentrowała na amerykańskim raporcie handlowym i zapowiedziach ceł na towary importowane do USA. Doniesienia prasowe mówią o średnim poziomie ceł na poziomie 20%, ale rynek jest przygotowany na to, że pierwsza propozycja administracji D. Trumpa będzie dotkliwa dla partnerów handlowych USA. Inwestorzy liczą jednak, że może zostać ona złagodzona w drodze negocjacji, więc reakcja rynku FX nie powinna być dziś gwałtowana. Gracze zmienili swoje nastawienie do polityki handlowej Stanów Zjednoczonych. O ile wcześniej wzrost protekcjonizmu USA był postrzegany jako pro-dolarowy, to obecnie dużo większą wagę mają obawy, że wprowadzenie ceł i zaburzenia w łańcuchach dostaw uderzy amerykańską koniunkturę, co z kolei ciąży US$.
- Kurs €/PLN wahał się wczoraj w przedziale 4,18-4,19 w oczekiwaniu na ważne decyzje globalne (cła D. Trumpa) i dzisiejszą decyzję RPP w sprawie stóp procentowych. Powszechne jest oczekiwanie, że stopy NBP pozostaną bez zmian, jednak inwestorzy z uwagą będą dziś poszukiwali jakichkolwiek sygnałów zmieniającego się nastawienia Rady. Przebieg inflacji na początku 2025 był wyraźnie niższy niż w marcowej projekcji NBP, inflacja bazowa znalazła się w trendzie spadkowym i jest mniej uporczywa niż się obawiano, a tempo wzrostu płac wyhamowuje. Mało prawdopodobny jest także zakładany przez NBP wzrost cen energii w 4kw25, a nowe taryfy URE powinny być niższe od poprzednich. W takim otoczeniu rynek spodziewa się, że RPP będzie musiała zmienić swoje jastrzębie nastawienie, a wniosek o obniżkę stóp może pojawić się już na dzisiejszym posiedzeniu Rady, chociaż nie widzimy większości za jego poparciem. Gdyby komunikat po posiedzeniu Rady został odczytany jako mnie jastrzębi od poprzedniego, to €/PLN może się przesunąć w okolice 4,19-4,20.
FI: Końcowe odliczanie do ogłoszenia decyzji Trumpa ws. ceł. Rynki długu skupione na zagrożeniach dla koniunktory w USA. Decyzja RPP bez wpływu na rynek długu.
- Rynki długu pozostają w oczekiwaniu na decyzję D. Trumpa ws. ceł wzajemnych i generalnie wczoraj pozostały w trendzie bocznym, choć z uwzględnieniem ostatnich danych mniejszej rangi (słabsza koniunktura amerykańskim przemyśle wg ISM i wzrost presji inflacyjnej). 2-letnie Treasuries były notowane na 3,88% na wczorajszym zamknięciu, podobnie jak dzień wcześniej, 10-latki blisko 4,16%, około 4pb niżej niż dzień wcześniej. Dziś rano widać odreagowanie o 2pb w górę.
- Wpływ decyzji celnych Trumpa na krzywą dochodowości nie jest jednoznaczny. Krótkoterminowo dominują obawy o wzrost gospodarczy w USA, w reakcji na słabe dane. Krótkoterminowa reakcja rynków długu na cła będzie mocno zależała od odpowiedzi giełd. Jeżeli decyzja administracji Trumpa będzie wskazywała na przestrzeń do negocjacji dla partnerów handlowych USA (czego sygnałem może być zróżnicowanie stawek dla różnych krajów) wówczas pierwsza reakcja może być ograniczona. Punktem uwagi będzie przebieg negocjacji w kolejnych tygodniach oraz publikowane w piątek payrolls (słabsze od oczekiwań będą oznaczały, że polityka Trumpa przekłada się na twarde dane i negatywny wpływ ceł jest większy niż oczekiwany pozytywny impuls z zapowiadanych cięć podatków i deregulacji w dalszej części roku). Krótkoterminowo zakładamy, że niskie rentowności pozostaną na amerykańskim rynku długu. W dalszej perspektywie zakładamy, że krzywa powinna się stromić przez wzrost rentowności dłuższych obligacji, bo z jednej strony cła podkopują wzrost (a słabsza koniunktura oznacza wyższy deficyt budżetowy), ale jednocześnie oznaczają podbicie inflacji.
- Po korzystnych danych inflacyjnych ze strefy euro, wczoraj spadły rentowności obligacji niemieckich do 2,02% na krótkim końcu na koniec dnia (z 2,05% dzień wcześniej) oraz do 2,68% dla 10-letnich Bundów (o 6pb niżej niż dzień wcześniej). Krótkie obligacje są mocniej zakotwiczone, bo ECB jasno deklaruje niechęć do obniżki wkrótce. Widzimy raczej przestrzeń do umocnienia długiego końca, bo cła z USA podkopują wzrost a efekt inflacyjny dla Eurolandu może być żaden, a nawet lekko deflacyjny (europejski rynek może doświadczyć nadpodaży towarów, jeżeli załamie się eksport to USA, co będzie sprzyjać hamowaniu inflacji).
- Na umocnieniu niemieckich Bundów skorzystały krajowe POLGBs, wczoraj krzywa przesunęła się w dół o około 4pb (do 5,02% dla 2-latek i 5,69% dla 10-latek). Dzisiejsza decyzja RPP, najprawdopodobniej o utrzymaniu stóp NBP bez zmian, nie będzie miała wpływu na notowania krajowych obligacji, bardziej istotna dla inwestorów będzie jutrzejsza konferencja prezesa NBP. Retoryka A. Glapińskiego może nieznacznie złagodnieć, ale decyzji o cięciu stóp NBP spodziewamy się dopiero w 2poł25, a pierwszej obniżki w lipcu lub wrześniu. Jesteśmy pozytywnie nastawieni do polskiego rynku długu, bo oczekiwania na obniżki będą zwiększać zainteresowanie polskimi obligacjami wśród inwestorów zagranicznych.