Dziennik |
Dziennik ING: Fed nie zmieni dziś stóp procentowych, ale co powie Powell. Wstępna umowa handlowa UE-Indie. Kurs €/PLN poniżej 4,20, dolar najsłabszy od połowy 2021.
Wiadomości zagraniczne
USA: Dziś FOMC nie zmieni stóp procentowych. Uwaga inwestorów skupiona na konferencji prezesa Powella.
- Dzisiejsza decyzja FOMC w sprawie stóp procentowych i komunikacja ze strony prezesa Fed są kluczowym wydarzeniem dla inwestorów w tym tygodniu. Przy stabilnej koniunkturze gospodarczej i podwyższonej inflacji, nie spodziewamy się zmiany stóp Fed, wyceny w instrumentach rynkowych wskazują, że prawdopodobieństwo obniżki w styczniu jest bliskie 0.
- W komunikacji ze strony Fed, inwestorzy będą wyczekiwać reakcji na naciski Trumpa, ale prezes Powell raczej nie podejmie tego wątku. Podobnie jak poprzednio, rynki spodziewają się odniesienia do danych w kolejnych decyzjach o obniżkach stóp, instrumenty rynkowe wyceniają dwa cięcia do końca 2026, w czerwcu i we wrześniu lub październiku. Po posiedzeniach pod koniec 2025, na których FOMC obniżył stopy procentowe, Komitet akcentował pogorszenie rynku pracy, przy podwyższonej inflacji. Ostatnie odczyty payrolls i danych o inflacji nie przyniosły istotnych zmian. Inwestorzy wciąż czekają na nominację nowego prezesa Fed (Trump mówi, że jego nazwisko poznamy wkrótce). Mandat Powella jako przewodniczącego upływa w maju, ale będzie mógł zasiadać w zarządzie Fed do 2028.
USA: Zaskakujące załamanie nastrojów konsumentów w badaniu Conference Board w styczniu. Ceny nieruchomości lekko odbiły w listopadzie.
- Indeks zaufania konsumentów według Conference Board nieoczekiwanie spadł do 84,5 w styczniu z 94,2 miesiąc wcześniej, istotnie poniżej konsensusu 91. Spadek jest zaskakujący w świetle korzystnych odczytów PMI oraz przy wzroście indeksu optymizmu konsumentów wg Uniwersytetu Michigan. W badaniu istotnie pogorszyły się zarówno oceny obecnej sytuacji, jak i oczekiwania na następne pół roku. Istotne pogorszyły się oceny kondycji rynku pracy – wyraźnie spadł odsetek odpowiadających, że jest dużo miejsc pracy, a jednocześnie lekko wzrósł odsetek odpowiadających, że ciężko dostać pracę. Dodatkowo pogorszyły się oczekiwania przyszłych dochodów.
- Przy sprzecznych sygnałach o nastrojach konsumentów, istotne będzie ich potwierdzenie w danych o dochodach i wydatkach Amerykanów, które poznamy pod koniec lutego.
- Wczorajsze dane z rynku nieruchomości za listopad nie odbiegały istotnie od oczekiwań. Indeks cen domów S&P/Case-Shiller w 20 największych miastach USA wzrósł w listopadzie o 0,5%m/m i 1,4%r/r, po 0,4% i 1,3% w październiku oraz przy oczekiwaniach na spowolnienie do 0,2% i 1,2%. Odbił także indeks średnich cen domów jednorodzinnych FHFA o 0,6%m/m w listopadzie z 0,4% miesiąc wcześniej, powyżej oczekiwań na 0,3%. Wzrost cen nieruchomości można wiązać ze spadkiem oprocentowania kredytów hipotecznych po obniżkach stóp Fed w 4kw25.
- Wskaźnik aktywności przemysłowej Richmond Fed praktycznie się nie zmienił w styczniu (-6 po -7 miesiąc wcześniej, przy oczekiwaniach na -5).
UE-Indie: Liberalizacja relacji handlowych.
- Unia Europejska i Indie zakończyły negocjacje umowy o wolnym handlu. Według niej, Indie będą stopniowo obniżać wysokie cła np. na europejskie towary przemysłowe, w tym m.in. na samochody, ze 110% do 10%, z czasem mają zostać zniesione 44% cła na maszyny, 22% na chemikalia czy 11% na produkty farmaceutyczne. UE wprowadzi kontyngenty, pozwalające na sprowadzanie do UE z Indii niektóre towary role, ale wyłączone będą produkty wrażliwe m.in. wołowina drób, mleko w proszku czy cukier. Komisja Europejska spodziewa się podwojenia eksportu do Indii (w 2024 eksport towarów unijnych do Indii wyniósł US$52mld).
- Umowa powinna mieć pozytywny, choć ograniczony wpływ na gospodarkę unijną. W 2024, Indie były 10. rynkiem eksportowym dla UE, a największym partnerem handlowym były USA, gdzie trafiały unijne towary o wartości US$571mld. Wczoraj na szczycie w Delhi UE i Indie zawarły także partnerstwo w dziedzinie bezpieczeństwa i obrony.
Węgry: Stopy bez zmian 6,5%.
- Zgodnie z oczekiwaniami, Narodowy Bank Węgier pozostawił stopy procentowe bez zmian, w tym główną stopę referencyjną na poziomie 6,5%.
Dziś decyzje Fed i Banku Kanady.

Wiadomości krajowe
Sezonowy wzrost stopy bezrobocia na koniec 2025 roku.
- Główny Urząd Statystyczny poinformował, iż stopa bezrobocia w grudniu 2025 roku wyniosła 5,7% (ING i konsensus rynkowy: 5,7%) wobec 5,6% miesiąc wcześniej. Odczyt jest zgodny z wcześniejszymi szacunkami resortu rodziny, pracy i polityki społecznej. Jak podał GUS, liczba bezrobotnych zarejestrowanych w urzędach pracy wyniosła w grudniu 887,9tys. wobec 873,6tys. w listopadzie. Z kolei liczba nowo zarejestrowanych bezrobotnych wyniosła 93,6tys. wobec 93,0tys. poprzednio.
Artur Soboń z NBP widzi przestrzeń do cięć stóp procentowych.
- W ocenie Artura Sobonia, członka zarządu Narodowego Banku Polskiego, jest przestrzeń na kolejne obniżki stóp procentowych, a decyzje w tej sprawie podejmowane będą z miesiąca na miesiąc. Najbliższe posiedzenie Rady Polityki Pieniężnej zakończy się w przyszłą środę. Nie spodziewamy się zmian kosztu pieniądza w lutym. Przypomnijmy, iż po cięciach łącznie o 175pb w 2025 roku, obecnie stopa referencyjna wynosi 4,00%.
RPP niejednomyślna w sprawie stóp procentowych w grudniu i zatwierdzenia planu finansowego NBP.
- W grudniu Joanna Tyrowicz jako jedyna z 10-osobowego grona Rady Polityki Pieniężnej głosowała przeciwko obniżce stóp procentowych Narodowego Banku Polskiego. Pozostali członkowie Rady optowali za cięciem kosztu pieniądza o 25pkt jednocześnie odrzucając wniosek Tyrowicz o podwyżkę stóp procentowych o 150pb. W rezultacie stopa referencyjna na koniec 2025 roku wyniosła 4,00%. Joanna Tyrowicz była przeciwna uchwale RPP w sprawie zatwierdzenia planu finansowego NBP. Pozostali członkowie Rady byli za.
Komentarz rynkowy
Rynek FX: Kurs €/US$ najwyżej od 2021 roku. Złoty coraz mocniejszy.
- Mimo, iż nieco ponad tydzień temu kurs €/US$ koncentrował się wokół poziomu 1,1570, to wczoraj zakończył sesję powyżej poziomu 1,20 (maksimum z czerwca 2021 roku). Tak silna skala przeceny dolara to efekt splotu kilku wątków: 1) poprawy sentymentu inwestycyjnego wraz ze złagodzeniem napięcia wokół Grenlandii, 2) gwałtownych ruchów japońskiego jena, 3) kontynuacji strategii „sell America” wraz z kolejnymi niespodziewanymi decyzjami prezydenta Trumpa (groźby ceł na kolejne kraje), 4) wyczekiwaniem na ogłoszenie kandydata na prezesa Fed, 5) ryzykiem government shutdownu w USA. Wczoraj przeciwko dolarowi były także dane Conference Board. Pokazały one wyraźne pogorszenie indeksu zaufania konsumentów do najniższego poziomu od 12 lat. Co więcej skala osłabienia przyspieszyła po tym, jak prezydent USA stwierdził, iż z zadowoleniem przyjmuje bieżącą przecenę dolara. Obecnie uwaga koncentruje się na decyzji amerykańskiej Rezerwy Federalnej, która dziś podejmie decyzję w sprawie stóp procentowych. Rynkowy konsensus zakłada ich utrzymanie, stąd najciekawiej prezentować się będą potencjalne komentarze prezesa Powella nt. perspektyw gospodarczych USA oraz polityki pieniężnej Fed. Na gruncie technicznym ostatnie dynamiczne wzrosty €/US$ sprawiły, że prawdopodobieństwo ruchu korekcyjnego zdecydowanie wzrosło. Sugeruje je między innymi wyraźne wykupienie rynku we wskaźniki relatywnej siły rynku (RSI).
- Kurs €/PLN konsekwentnie stara się wykorzystać przecenę dolara do złamania poziomu 4,20. Ta sztuka udała się wczoraj (4,1960 na zamknięciu), choć widać, iż umocnienie przychodzi złotemu z trudem. Jest to dość zastanawiające zważywszy na okoliczności wyraźnie sprzyjające polskiej walucie. Poza wspomnianą deprecjacją dolara (pozytywnie wpływającą na waluty rynków wschodzących) należą do nich mocne dane makro ostatnich dni. Z jednej strony zbudowały one przekonanie o solidnym tempie wzrostu gospodarczego w 4kw2025, z drugiej istotnie zredukowały prawdopodobieństwo cięcia stóp procentowych Narodowego Banku Polskiego w lutym. Przed nami interesująca sesja. Utrzymanie się €/PLN poniżej 4,20 wzmocni prozłotowy obraz notowań.
Rynek FI: Dziś decyzja Fed w sprawie stóp procentowych.
- Rentowność amerykańskiej krzywej, zwłaszcza na długim końcu, wzrosła we wtorek. Tym samym przerwany został trend z ostatnich dni, gdy dochodowość Treasuries łagodnie kierowała się na coraz to niższe poziomy. Wczoraj rentowność 30-letniego długu USA zwyżkowała o 3pb do 4,84%. Skromniejszy, bo wynoszący 1pb do 4,22% był wzrost 10-latki. Inwestorzy pozostają obecnie skoncentrowani na wyniku dzisiejszego posiedzenia Fed (nie oczekujemy zmian stóp procentowych ani narracji) oraz śledzą informacje w sprawie paraliżu administracji federalnej, który może rozpocząć się już w ten weekend. We wtorek stabilizacji uległa natomiast niemiecka krzywa, która „przetrawiła” już poniedziałkowe, słabsze od oczekiwań dane Ifo i poszukuje nowych impulsów.
- Spokój niemieckiej krzywej udzielił się polskiej 10-latce, która stabilizowała się wczoraj z rentownością wokół 5,11%. Wydarzeniem środy będzie ostatni w tym miesiącu przetarg sprzedaży obligacji. Ministerstwo Finansów zaoferuje do sprzedaży dług o łącznej wartości PLN8-12mld w seriach OK0128, WZ0930, PS0131, NZ0331, DS1034 i DS1035. Nie spodziewamy się problemów z uplasowaniem całości emisji. Interesująco dla perspektyw polskiego długu zapowiada się piątek, gdy poznamy dane o PKB za 2025, ale i plan podaży obligacji na luty. Następnie uwaga przeniesie się na posiedzenie Rady Polityki Pieniężnej, która za tydzień zdecyduje o wysokości stóp procentowych Narodowego Banku Polskiego. Nasza prognoza zakłada stabilizację kosztu pieniądza w lutym.