Serwis Ekonomiczny ING

Dziennik |

Dziennik ING: Optymizm przed rozpoczęciem rozmów pokojowych USA-Iran. Nie ma mowy o podwyżce stóp NBP.

Wiadomości zagraniczne

Wojna na Bliskim Wschodzie: Sześć tygodni działań, jutro negocjacje USA-Iran. Obie strony ponoszą ogromne koszty wojny, Trump traci poparcie, a armia USA strategiczne zapasy. Stąd optymizm przed rozpoczęciem rozmów.

  • Mija szósty tydzień wojny na Bliskim Wschodzie, rozpoczętej od ataków USA i Izraela na Iran i Hezbollah w Libanie pod koniec lutego. Dziś rano ropa Brent kosztuje około US$97 za baryłkę, a gaz ziemny (TTF 1M) około €46 za MWh, na wczorajszych szczytach było to odpowiednio US$99,4 oraz €46,6. W ciągu ostatnich 24h przez Cieśninę Ormuz przepłynęło 5 statków, dzień wcześniej tylko 1. Kością niezgody przed rozpoczynającymi się jutro negocjacjami USA-Iran w Islamabadzie są ataki Izraela na Liban i kontrataki na Izrael.
  • Pierwotna reakcja J.D. Vanca była mało pojednawcza – przedstawiciel USA powiedział, że zawieszenie broni nie dotyczy ataków w Libanie. Jednak wczoraj Donald Trump poprosił premiera Izraela Benjamina Natanjahu o ograniczenie tych ataków, co pokazuje, że wewnętrzna polityka USA (spadek poparcia) bierze górę w kalkulacjach prezydenta USA w kwestii kontynuowania wojny. W efekcie, wczoraj wieczorem oświadczył, że Izrael zgodził się na bezpośrednie negocjacje z Libanem tak szybko, jak to możliwe i mają dotyczyć rozbrojenia Hezbollahu.
  • Ale nie wszystko prowadzi do łatwego zakończenia konfliktu. Wczoraj prezydent USA Donald Trump wezwał Iran do natychmiastowego zaprzestania pobierania opłat od statków przepływających przez Cieśninę Ormuz. Stwierdził, że jest to złamaniem umowy. Wcześniej Trump sugerował, że przyszłości USA mogą pobierać opłaty tranzytowe, może nawet wspólnie z Iranem.
  • Agencja Reuters podała, że Trump rozważa wycofanie do kraju części sił amerykańskich z Europy, ale decyzja w tej sprawie jeszcze nie zapadła. Relacje transatlantyckie pozostają napięte, nie zmieniła tego wizyta sekretarza generalnego NATO w USA w tym tygodniu.
  • Przywódca Iranu Modżtaba Chamenei przekazał w pisemnym oświadczeniu, że Iran nie dąży do wojny, ale nie zrezygnuje ze swoich praw. Brytyjski The Times sugeruje, że Chamenei nie sprawuje faktycznej władzy w Iranie.

USA: Hassett pewny, że Warsh obejmie funkcję szefa Fed zgodnie z planem w maju.

  • Kevin Hassett, doradca prezydenta Trumpa, powiedział wczoraj, że jest pewien, że nominowany na to stanowisko Kevin Warsh obejmie funkcję szefa Fed 15 maja, zgodnie z planem, wraz z wygaśnięciem kadencji Jerome Powella. Dodał, że obecny szef Fed nie pozostanie w Radzie Gubernatorów Fed. Powell powiedział w marcu, że nie podjął jeszcze decyzji w tej sprawie. Hassett określił wojnę z Iranem jako tymczasowe zakłócenie, spodziewa się, że ceny ropy wrócą do normy, jeśli tylko cieśnina Ormuz zostanie otwarta.

USA: Słabsze dane, ale o znaczeniu historycznym. Dziś inflacja CPI pokaże skutki wojny z Iranem.

  • Wczorajsze odczyty danych o różnej częstotliwości rozczarowały. Liczba nowych wniosków o zasiłek dla bezrobotnych (jobless claims) wyniosła 219tys. w ubiegłym tygodniu, powyżej 210tys. według konsensusu i 203tys. poprzednio.
  • W trzecim wyliczeniu, Departament Handlu USA podał, że wzrost PKB w 4kw25 wyniósł 0,5%kw/kw w ujęciu odsezonowanym i zanualizowanym SAAR, wcześniejszy szacunek wskazywał na 0,7%, po 4,4% w 3kw25. Spowolnienie wzrostu wynikało z rekordowo długiego shutdownu od początku października do połowy listopada.
  • Z danych miesięcznych za luty – dochody Amerykanów spadły o 0,1%m/m (poniżej konsensusu +0,3% i +0,4% w styczniu), wydatki wzrosły o 0,5%m/m (konsensus 0,6%, poprzednio 0,3%). Deflator konsumpcji prywatnej PCE wzrósł w lutym o 2,8%r/r, zgodnie z konsensusem i poprzednim odczytem. Bazowy PCE ustabilizował się na poziomie 3,0%r/r, zgodnie z oczekiwaniami i po 3,1% w styczniu.
  • Dzisiaj zostanie opublikowana inflacja CPI za marzec i pokaże inflacyjne skutki szoku naftowego w wyniku wojny z Iranem. Spodziewamy się, że inflacja CPI wzrosła w USA do 3,4%r/r w marcu z 2,4% w lutym.

10 04

Wiadomości krajowe

NBP/RPP: O podwyżce nie ma mowy. Prezes zwraca uwagę, że obecny szok energetyczny jest mniejszy i nie grozi nam duży wzrost inflacji. Jego ocena ryzyk wskazuje na neutralne nastawienie.

  • Zgodnie z oczekiwaniami, Rada Polityki Pieniężnej (RPP) pozostawiła stopy procentowe Narodowego Banku Polskiego (NBP) bez zmian (referencyjna nadal 3,75%). Komunikat po kwietniowym posiedzeniu RPP jest bardzo lapidarny i ma wydźwięk neutralny. Zauważa, że w efekcie ograniczeń podażowych związanych z konfliktem na Bliskim Wschodzie wzrosły ceny paliw na świecie. Od strony czynników krajowych, odnotowano brak zmian w rocznej dynamice wynagrodzeń w lutym w porównaniu ze styczniem. Jeśli chodzi o dalsze decyzje Rady, to będą one zależeć od zmian cen surowców i sytuacji geopolitycznej, a czynnikiem ryzyka jest kształt polityki fiskalnej i regulacje dotyczące cen paliw, a także zmiany dynamiki PKB i płac.
  • Podczas konferencji prasowej prezes NBP Adam Glapiński zwracał sytuację, że obecny szok zewnętrzny ma odmienny charakter od poprzedniego szoku i nie grozi nam tak silny wzrost inflacji jak po wybuchu wojny w Ukrainie w 2022.
  • Wzrost cen surowców energetycznych jest nieporównywanie niższy niż w poprzednim szoku. W szczególności umiarkowana jest skala wzrostu cen gazu, a niewielka w przypadku cen węgla, a ceny prądu są stabilne. Popyt jest słabszy niż w czasie popandemicznego odbicia. Ceny surowców rolnych są niższe niż przed rokiem. Zakłócenia w łańcuchach dostaw dotyczą tylko paliw, a dezinflacyjny wpływ taniego importu z Chin utrzymuje się. Sytuacja na rynku pracy jest mniej napięta (wolniejszy wzrost płac). Stopy procentowe są wyższe niż na początku poprzedniego szoku, kiedy były bliskie 0% i banki centralne prowadziły QE. Waluty regionu i PLN nie osłabiły się, co obserwowaliśmy podczas poprzedniego szoku po rosyjskiej agresji na Ukrainę.
  • Według prezesa NBP, w kolejnych miesiącach inflacja będzie zależała od cen surowców energetycznych (ropa naftowa, gaz) oraz krajowych decyzji regulacyjnych i podatkowych (akcyza i VAT na paliwa). Istotna będzie także skala przełożenia się wyższych cen paliw na ceny innych towarów. Wzrost cen surowców z jednej strony podbije inflację, ale z drugiej strony jest niekorzystny dla koniunktury, co może oddziaływać dezinflacyjnie.
  • Po zapowiadanej wcześniej i dostarczonej obniżce stóp NBP o 25pb w marcu, pomimo wybuchu konfliktu na Bliskim Wschodzie, RPP przeszła w tryb wait-and-see. Obecnie uwaga Rady będzie się koncentrowała na napływających danych i ocenie wpływu sytuacji geopolitycznej i surowcowej na perspektywy inflacji i aktywność gospodarczą. Temat dalszych ewentualnych obniżek stóp procentowych jest w obecnych uwarunkowaniach nieaktualny.
  • Pomimo zapowiedzi rozejmu i rozmów pokojowych USA-Iran na początku tego tygodnia, Cieśnina Ormuz pozostaje zablokowana, choć wydaje się, że przesilenie geopolityczne jest już za nami. Nie oznacza to oczywiście szybkiego spadku cen ropy i gazu, zwłaszcza biorąc pod uwagę zniszczenia infrastruktury petrochemicznej i gazowej w regionie, jednak najbardziej pesymistyczne scenariusze są obecnie mniej prawdopodobne.
  • Nasz bazowy scenariusz zakłada, że program Ceny Paliw Niżej (CPN) zostanie utrzymany do końca lipca br., a średnioroczna inflacja wyniesie w tym roku 3,2%, wobec ok. 2% szacowanych przed wybuchem wojny w Zatoce Perskiej i 2,3% w marcowej projekcji NBP. Pozwoli to RPP na pozostawienie stóp procentowych bez zmian, co najmniej do końca 2026, a prawdopodobieństwo podwyżek stóp oceniamy jako niskie.

PSB: Podwyżki cen materiałów budowlanych w najbliższych miesiącach.

  • W najbliższych miesiącach można spodziewać się podwyżek cen materiałów budowlanych – uważa grupa Polskie Składy Budowlane (PSB). W 1kw26 ceny były zbliżone do poziomów sprzed roku. Wzrosty cen są zapowiadane w przypadku materiałów, których wytwarzanie jest silnie uzależnione od kosztów ropy i gazu, takich jak izolacje termiczne, styropian, materiały dachowe i rynny, stolarka budowlana, systemy suchej zabudowy oraz chemia budowlana.

Decyzja w sprawie płatności z KPO w kwietniu.

  • W kwietniu Komisja Europejska (KE) powinna zatwierdzić polski wniosek o wypłatę ok. €7,2mld z Krajowego Planu Odbudowy (KPO), który został złożony w grudniu ubiegłego roku.

PZPM: Duży wzrost rejestracji aut elektrycznych w marcu.

  • Liczba nowych rejestracji osobowych samochodów elektrycznych wzrosła w marcu o 47,4%r/r do 3,4tys. sztuk – poinformował Polski Związek Przemysłu Motorowego (PZPM).

MF zaoferuje dziś 50-tygodniowe bony skarbowe za PLN3-6mld.

  • Na dzisiejszym przetargu Ministerstwo Finansów (MF) zaoferuje 50-tyg. bony skarbowe o wartości PLN3-6mld. Przedział oferty jest zgodny z zapowiadanym w miesięcznym planie podaży.

Komentarz rynkowy

Rynek FX: Kurs €/US$ utrzymuje wzrosty, choć obawy o trwałość rozejmu mogą dziś wspierać dolara. Dziś interesujące dane makro z USA.

  • Mimo utrzymujących się obaw dotyczących trwałości zawieszenia ognia na Bliskim Wschodzie kurs €/US$ kontynuował wczoraj zwyżkę. Jej zakres był jednak skromniejszy niż w środę. W czwartek – podobnie jak i  w środę - notowaniom nie udało się wybić powyżej poziomu 1,1723. Tym samym wzmacnia on swoją istotność na gruncie analizy technicznej. Warto jednak zauważyć, iż wczorajsze wzrosty €/US$ odbywały się w warunkach drożejącej ropy naftowej, co oznacza rozluźnienie niedawnych korelacji. Wciąż zatem nadzieje towarzyszące 2-tygodniowemu rozejmowi pozostają nadrzędne dla rynków finansowych. O ile kwestia Bliskiego Wschodu nie będzie dziś schodzić z orbity rynkowych zainteresowań, tak liczymy, iż piątek przyniesie większą wrażliwość aktywów na dane makroekonomiczne. Okazją do tego będą dzisiejsze dane o inflacji CPI w USA za marzec, a więc miesiąc rozpoczęcia wojny w Iranie oraz kwietniowe dane Uniwersytetu Michigan (w tym oczekiwania inflacyjne). Mocniejszy od oczekiwań wzrost inflacji kanałem oczekiwań odnośnie do ruchów Fed wspierałby dolara. Tym bardziej, iż bliskość weekendu również powinna zachęcać do ograniczania bardziej ryzykownych pozycji, czy realizacji dotychczasowych zysków. W szczególności, iż jutro w Pakistanie rozpoczynają się negocjacje pokojowe USA – Iran. Podsumowując, uważamy, iż piątek przyniesie niewielkie spadki w notowaniach €/US$.
  • Seria nieprzerwanych spadków kursu €/PLN została wczoraj rozciągnięta do ośmiu sesji. Co więcej, zakres zniżki notowań z tego okresu – dzięki zmianom ostatnich dni – staje się coraz bardziej imponujący i wynosi już około 5 groszy. Kurs €/PLN zakończył wczorajszy dzień poziomem 4,2410 i już tylko 2 grosze dzielą go od poziomów sprzed wybuchu wojny w Iranie. Zainteresowanie inwestorów nie omija także pozostałych walut tej części regionu, choć warto zauważyć, iż wczoraj złoty pozytywnie w skali aprecjacji wyróżniał się na tle czeskiej korony, czy oczekującego na wynik weekendowych wyborów węgierskiego forinta. Wczorajsza decyzja Rady Polityki Pieniężnej oraz konferencja prezesa Narodowego Banku Polskiego nie przyniosły zaskoczeń, stąd miały ograniczony wpływ na zachowanie złotego.

Rynek FI: Rentowność Bunda powraca powyżej poziomu 3,0%, ale krótki koniec krzywej i inne klasy aktywów sugerują, że optymizm powraca na rynek, a inwestorzy wypatrują sukcesu rozmów pokojowych. Na krajowym rynku długu Ministerstwo Finansów rozpoczyna kwietniowe emisje.

  • Dochodowość amerykańskiego długu zatrzymała się w spadkach wokół poziomu 4,29% (w przypadku 10-latki) i 3,78% (krótki koniec krzywej). Rynek przesuwa się w trend horyzontalny i wyczekuje nowych impulsów zarówno tych związanych z wojną na Bliskim Wschodzie, jak i perspektywami polityki pieniężnej Fed. Dziś poznamy dane inflacyjne z amerykańskiej gospodarki za marzec. W przypadku, gdyby okazały się one wyższe od konsensusu liczymy się z możliwością niewielkiej zwyżki dochodowości Treasuries (zwłaszcza krótkiego końca). Na rynku niemieckiego długu trwa huśtawka nastrojów. Mimo, iż jeszcze w środę dochodowość tamtejszej 10-latki zniżkowała do poziomu 2,94% tak dziś rano rozpoczyna notowania ponownie powyżej bariery 3,0%. Jest to z jednej strony reakcja na drożejące wczoraj surowce energetyczne, w tym ropę naftową, jak również na dzisiejsze, finalne dane o inflacji CPI za marzec, które „przypominają” inwestorom o zagrożeniach dla stabilizacji stóp procentowych w strefie euro.
  • Jednak krótki koniec krzywej i inne klasy aktywów sugerują, że optymizm powraca na rynek, a inwestorzy wypatrują sukcesu rozmów pokojowych. Rynkowe prawdopodobieństwo podwyżki kosztu pieniądza przez Europejski Bank Centralny w kwietniu stopniowo jednak maleje i obecnie wynosi około 35%.
  • Po solidnych spadkach dochodowości w środę, gdy długi koniec krajowej krzywej obniżył się o imponujące 35pb do poziomu 5,50%, wczorajsza sesja przyniosła próbę stabilizacji wyceny POLGBs. Co ciekawe, bez echa przeszły wczorajsze komentarze prezesa Narodowego Banku Polskiego, które jasno określiły stabilizację stóp procentowych w najbliższym czasie jako scenariusz bazowy dla Rady Polityki Pieniężnej. Mimo to rynek utrzymuje założenie o co najmniej jednej podwyżce stóp procentowych, choć w odległej perspektywie (kontrakty FRA12x15). Wciąż na wysokim tj. trzycyfrowym poziomie utrzymują się 10-letnie stawki asset swap. Liczymy, iż w warunkach ustabilizowania sytuacji na Bliskim Wschodzie rynek zacznie większą wagę pokładać w fundamentach. W kwietniu Polska ma otrzymać transzę środków z programu SAFE (€6,6mld) a rząd zaprezentuje podatek od zysków nadzwyczajnych dla koncernów paliwowych, co powinno studzić krótkoterminowe obawy fiskalne. Podobnie jak powrót do emisji krajowych przez Ministerstwo Finansów. Dziś resort plasować będzie 50-tygodniowe bony skarbowe za PLN3-6mld tj. zgodnie z planem pierwotnym. Nie spodziewamy się problemów z pozyskaniem maksymalnej puli podaży.

 

Niniejsza publikacja została przygotowana przez Biuro Analiz Makroekonomicznych w ING Banku Śląskim S.A. wyłącznie w celach informacyjnych, bez uwzględnienia celów inwestycyjnych, sytuacji finansowej ani dostępnych środków pieniężnych odbiorcy. Informacje zawarte w tej publikacji nie stanowią porady inwestycyjnej, prawnej ani podatkowej, ani też oferty dotyczącej zakupu bądź sprzedaży jakiegokolwiek instrumentu finansowego. ING Bank Śląski S.A. dołożył należytej staranności, aby informacje zawarte w treści publikacji były rzetelne oraz oparte na wiarygodnych źródłach. ING nie ponosi żadnej odpowiedzialności za jakiekolwiek straty bezpośrednie, pośrednie lub wtórne powstałe w wyniku korzystania z tej publikacji. O ile nie zastrzeżono inaczej, wszystkie opinie, prognozy i oszacowania należą do autora (autorów) oraz są aktualne w momencie publikacji i mogą ulec zmianie bez odrębnego powiadomienia.

Rozpowszechnianie tej publikacji może być ograniczone przez prawo lub regulacje w różnych jurysdykcjach.

Publikacja oraz zawarte w niej informacje objęte są prawami autorskimi. Nie może być ona kopiowana, rozpowszechniana ani publikowana przez jakąkolwiek osobę, w jakimkolwiek celu, bez wyraźnej uprzedniej zgody ING Banku Śląskiego S.A. Nie dotyczy to przypadków posługiwania się publikacją z powołaniem na jej źródła.  Wszystkie prawa zastrzeżone. Nadzór nad działalnością ING Banku Śląskiego S.A. sprawuje Komisja Nadzoru Finansowego (ul. Piękna 20, 00-549 Warszawa).