Komentarze bieżące |
Ożywienie w przemyśle i budownictwie przy stabilnym rynku pracy.
Odmrożenie aktywności w budownictwie w marcu. Stymulacja inwestycji finansowanych z KPO może przesunąć się bardziej na 2027.
Produkcja budowlano-montażowa wzrosła w marcu o 0,4%r/r, blisko naszej prognozy +0,8% i powyżej konsensusu -1,8%, po spadku o 13,7%r/r w lutym. Po załamaniu w styczniu i lutym, z uwagi na niskie temperatury i opady śniegu, poprawa warunków pogodowych umożliwiała wreszcie prowadzenie prac budowlanych, a firmy prawdopodobnie nadrabiały opóźnienia w realizacji projektów. Również baza odniesienia z marca 2025 była relatywnie niska, co pozwoliło na pozytywne tempo wzrostu rocznego, po głębokich, dwucyfrowych, spadkach w poprzednich dwóch miesiącach.
Na plusie w ujęciu r/r były dwie z trzech głównych sekcji budownictwa: budowa budynków +1,4%r/r po -16,8% w lutym oraz roboty budowlane specjalistyczne +0,2%r/r po -12,2% miesiąc wcześniej. Jedynie budowa obiektów inżynierii lądowej i wodnej na lekkim minusie -0,2%r/r po -11,6% w lutym.
W tej ostatniej kategorii robót infrastrukturalnych wciąż wyczekujemy solidnego odbicia w oparciu o rosnące wypłaty środków unijnych, szczególnie z Krajowego Planu Odbudowy (KPO). Opóźnienia w realizacji projektów na początku roku z powodu zimy i możliwe większe przesunięcie wypłat z KPO do ostatecznych beneficjentów na 2027 rok, będzie miało przełożenie na prognozę inwestycji w latach 2026-27. Od początku wejścia w życie KPO do końca grudnia 2025 wypłacono beneficjentom PLN36mld dotacji z KPO, co stanowiło 33,4% łącznej puli przyznanej Polsce (PLN108mld). W 2025 wypłaty sięgnęły PLN22,6mld, czyli średnio PLN1,9mld miesięcznie. Dane Ministerstwa Finansów (MF) za styczeń-luty 2026 wskazują, że na początku br. wypłaty te przyśpieszyły do PLN3,5mld miesięcznie. Niemniej jednak oznacza to, że według stanu na koniec lutego br. około 60% wypłat z KPO nie trafiło jeszcze do finalnych beneficjentów.
Powolna absorpcja środków z KPO przez gospodarkę i ostatnie komentarze z ministerstwa funduszy sugerują, że stymulacja inwestycji finansowanych z KPO może przesunąć się w większym stopniu - niż dotychczas zakładaliśmy - z 2026 na 2027. Tydzień temu minister Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz powiedziała, że kolejne wypłaty dla Polski z Komisji Europejskiej z tytułu KPO spodziewane są w czerwcu, sierpniu i w końcu roku. Może to oznaczać, że większa niż zakładana przez nas dotychczas pula środków z dotacji KPO trafi do gospodarki w 2027, a tym samym mniejsza w 2026. W takim przypadku, łączny napływ środków z tytułu KPO i polityki spójności w latach 2026 i 2027 byłby porównywalny, wygładzony między tymi latami. Do tej pory zakładaliśmy spadek wykorzystania środków unijnych w 2027 po ich kumulacji w 2026.
Kondycja rynku pracy nie jest źródłem presji inflacyjnej i nie powinna budzić niepokoju RPP.
Przeciętne wynagrodzenie w sektorze przedsiębiorstw wzrosło w marcu o 6,6%r/r (ING: 6,0%; konsensus: 6,3%), po wzroście o 6,1%r/r w lutym, i wyniosło PLN9652. Wysoki wzrost płac miał miejsce w energetyce (11,6%r/r vs. 8,6%r/r w lutym). Zatrudnienie w sektorze przedsiębiorstw obniżyło się o 0,9%r/r (ING i konsensus: -0,8%r/r). W stosunku do poprzedniego miesiąca w przedsiębiorstwach ubyło 9tys. etatów. W ujęciu rocznym największe spadki notujemy w górnictwie (-4,2%r/r), działalności profesjonalne, naukowej i technicznej (-1,8%r/r) oraz w przetwórstwie przemysłowym (-1,4%r/r).
Spadek inflacji w okolice celu Narodowego Banku Polskiego (NBP) na przełomie 2025/2026, niewielka skala podwyżki płacy minimalnej (3% od początku 2026) oraz umiarkowane podwyżki wynagrodzeń w sferze budżetowej (również 3%), ograniczyły presję płacową w ostatnich miesiącach. Wskazują na to zarówno plany podwyżkowe firm jak i oczekiwania samych pracowników w badaniach ankietowych. W świetle rozwijającego się szoku energetycznego, związanego z konfliktem na Bliskim Wschodzie, wysokich cen ropy naftowej i wzrostów cen paliw obserwujemy wzrost inflacji. Będzie to czynnik wywierający presję na realną siłę nabywczą gospodarstw domowych i może ograniczać konsumpcję.
Sytuacja na rynku pracy nie jest obecnie źródłem presji inflacyjnej i nie powinna budzić niepokoju Rady Polityki Pieniężnej (RPP) w kontekście potencjalnych czynników pro-inflacyjnych w najbliższych kwartałach. Uwaga Rady będzie się koncentrowała na danych o strukturze inflacji oraz kształtowaniu się inflacji bazowej. W szczególności kluczowe dla trwałości impulsu inflacyjnego wygenerowanego przez wzrost cen paliw będzie ewentualne rozlewanie się wzrostów cen na inne towary i usługi i potencjalne wystąpienie efektów drugiej rundy. Tak długo jak szok energetyczny będzie miał znamiona czystego szoku podażowego RPP może przyjąć wyczekującą postawę. Spodziewamy się, że stopy NBP pozostaną bez zmian do końca 2026. Lipcowa projekcja NBP może pozwolić na pierwsze oceny skali wpływu sytuacji na rynku ropy naftowej na perspektywy inflacji i wzrostu gospodarczego w Polsce.
Dane o produkcji przemysłowej w marcu zaskakują optymizmem. Na wczesnym etapie wpływ konfliktu na Bliskim Wschodzie na aktywność ograniczony.
Produkcja przemysłowa zaskoczyła w marcu imponującym - najwyższym od sierpnia 2022 roku - wzrostem o 9,4%r/r zdecydowanie przewyższającym zarówno naszą prognozę, jak i rynkowy konsensus na poziomie 4,1%r/r. Dane za luty zostały nieznacznie zrewidowane w dół do 1,3%r/r wobec wcześniejszych 1,5%r/r. Silne przyspieszenie produkcji przemysłowej w minionym miesiącu to naszym zdaniem efekt nadrabiania zaległości z poprzednich dwóch miesięcy, gdy mroźna pogoda i zalegająca pokrywa śnieżna prawdopodobnie zaburzały procesy produkcyjne poprzez np. zaburzenia w dostawach, czy wzrost kosztów energii.
Zakres ożywienia w sektorze przemysłowym w marcu był szeroki. Wzrost produkcji sprzedanej w stosunku do marca ubiegłego roku odnotowano w 28 spośród 34 działów przemysłu. Pozytywem jest silna produkcja dóbr inwestycyjnych, co niezmiennie wiążemy z trwającym ożywieniem produkcji obronnej oraz zbliżającą się kumulacją inwestycji publicznych. Podobnie jak w lutym tak i w marcu wysoką dynamikę (ponad 35%r/r) utrzymywał dział: naprawa, konserwacja i instalowanie maszyn oraz urządzeń. Co ciekawe – wbrew naszym oczekiwaniom - czynnikiem ciążącym na aktywności nie okazał się wzrost niepewności towarzyszący wojnie na Bliskim Wschodzie.
Dzisiejsze dane o produkcji przemysłowej nie potwierdzają także pogorszenia nastrojów biznesowych, czy słabości nowych zamówień zagranicznych i rosnących kosztów, wskazywanych w ankietach managerów logistyki. Odczyt produkcji przemysłowej za marzec wlewa sporo optymizmu i stanowi dobry punkt wyjścia dla drugiego kwartału. O ile po danych za pierwsze dwa miesiące 2026 obawialiśmy się, że roczne tempo wzrostu PKB w 1kw26 może okazać się nawet o ok. 1pkt. proc. niższe niż w 4kw25, gdzie wzrost wyniósł 4,1%r/r, to marcowe dane pozwalają na więcej optymizmu. Obecnie widzimy szanse, że wzrost gospodarczy w pierwszym kwartale wyniósł ok. 3,5%r/r.
Ceny producentów (PPI) spadły w marcu o 0,8%r/r tj. nieco silniej od naszych oczekiwań (0,3%r/r) jak i konsensusu rynkowego 0,0%) po spadku w lutym o 2,0%r/r (po rewizji). Tak jak należało oczekiwać, w porównaniu z poprzednim miesiącem w marcu szczególnie mocno (tj. o 7,9%) rosły ceny wytwarzania i przetwarzania koksu i produktów rafinacji ropy naftowej. W kontekście trwającej w marcu wojny na Bliskim Wschodzie i dynamicznych wzrostów cen surowców energetycznych nie stanowi to zaskoczenia. Hurtowe ceny benzyny wzrosły w marcu o ponad 20% względem lutego, a w przypadku oleju napędowego skala wzrostu była jeszcze wyższa.