Dziennik |
Dziennik ING: Komentarze Trumpa przyniosły (przejściową) ulgę na rynkach. RPP pozostawi dziś stopy bez zmian, ale może zaostrzyć retorykę.
Wiadomości zagraniczne
Wojna na Bliskim Wschodzie: Komentarze Trumpa o możliwym porozumieniu z Iranem obniżyły ceny ropy.
- Od poniedziałkowego popołudnia (szczyty US$115 i €49) ceny ropy naftowej i gazu ziemnego utrzymują się w trendzie spadkowym. Wczorajsze spadki wzmocniły komentarze Trumpa o możliwym porozumieniu z Iranem. Dziś rano ropa Brent kosztuje około US$108 za baryłkę a gaz TTF 1M około €46. Według danych Bloomberga przez Cieśninę Ormuz nie przepłynął żaden statek handlowy czy tankowiec w ciągu ostatnich 24h. Niemniej jednak stacja CBS News podała, że do Zatoki Perskiej wczoraj wpłynęły dwa niszczyciele marynarki wojennej USA w ramach tzw. Projektu Wolność.
- Został on wprowadzony od poniedziałku i zakłada osłonę dla statków w korytarzu wyznaczonym przez wojsko, choć nie jest to eskorta wojskowa. Do tej pory z tej możliwości skorzystało jedynie dwa statki, oba pod amerykańską banderą. Według szefa Pentagonu Pete Hegsetha, wiele statków zgłosiło chęć skorzystania tej możliwości. Według Pentagonu w wyniku blokady Ormuz w Zatoce Perskiej utknęło ponad 1,5tys. statków handlowych z 22,5tys. osób na ich pokładach.
- Wczoraj prezydent USA Donald Trump ogłosił jednak krótkie zawieszenie Projektu Wolność z powodu postępów w rozmowach z Iranem, rzekomo na prośbę Pakistanu i innych krajów. Zostało to pozytywnie odebrane przez rynki finansowe. Wcześniej sekretarz stanu USA określił Projekt Wolność jako nową czysto obronną fazę operacji USA po zakończeniu operacji Epicka Furia. Taki zabieg formalny może pomóc administracji Trumpa uniknąć wniosku do Kongresu o autoryzację użycia siły, co jest wymagane po 60 dni od rozpoczęcia wojny, zgodnie z uchwałą War Powers Resolution z 1973 roku.
- Choć w ostatnich dniach doszło do incydentów i ataków irańskich na obiekty w ZEA czy Omanie, to Trump i Hegseth uznali, że nie złamały one obowiązującego od 8 kwietnia zawieszenia broni. Wczoraj brytyjska agencja UKMTO podała, że niezidentyfikowanym pociskiem został trafiony statek handlowy w Zatoce Perskiej. Również ZEA informowały wczoraj o kolejnych atakach rakietowych i dronowych ze strony Iranu, które zostały przechwycone przez emiracką ochronę powietrzną.
USA: Koniunktura w usługach, wakaty i sprzedaż nowych domów bez zaskoczeń.
- Wczorajsze odczyty danych z USA były bliskie oczekiwanym przez analityków. Koniunktura w usługach w kwietniu pozostała solidna i stabilna. Indeks ISM wyniósł 53,6, blisko 54,0 poprzednio i 53,7 według konsensusu. Alternatywny indeks PMI w usługach wyraźnie się poprawił w kwietniu (51,0), choć z niższego poziomu w marcu (49,8).
- Według ankiety JOLTS, która obejmuje wakaty o które zabiega sam pracodawca (bez pośredników), w marcu było 6,866 mln wakatów, mniej niż miesiąc wcześniej (6,922mln), choć nieco więcej niż zakładał konsensus (6,850mln).
- Sprzedaż nowych domów sięgnęła 682tys. w ujęciu rocznym, powyżej konsensusu 652tys. oraz po 587tys. w lutym. Solidniejszy wzrost o 7,4%m/m w marcu był jednak tylko częściową korektą po głębokim spadku o 17,6% miesiąc wcześniej. W marcu stopa procentowa 30-letniego kredytu hipotecznego wzrosła o prawie 40pb do blisko 6,50%.
Dziś dane ADP z USA i koniunktura w usługach wg PMI w Europie.

Wiadomości krajowe
RPP pozostawi dziś stopy NBP bez zmian, ale może zaostrzyć retorykę.
- Oczekujemy, że Rada Polityki Pieniężnej (RPP) pozostawi dziś stopy procentowe Narodowego Banku Polskiego (NBP) bez zmian (główna nadal 3,75%). W naszej ocenie Rada utrzyma nastawienie wait-and-see, ale może zaostrzyć retorykę z uwagi na przedłużającą się blokadę Cieśliny Ormuz i utrzymywanie się cen ropy naftowej powyżej US$100/bbl. Także wyższy od oczekiwań wzrost cen konsumpcyjnych w kwietniu, napędzany przez inflację bazową, przełoży się na ostrożne nastawienie RPP. Bardziej przejrzystego obrazu wpływu obecnego kryzysu energetycznego na perspektywy inflacji i wzrostu gospodarczego w Polsce dostarczy lipcowa projekcja makroekonomiczna.
- Rada prawdopodobnie mocniej będzie podkreślała ryzyka w górę dla inflacji i sygnalizowała gotowość do zaostrzenia polityki pieniężnej, jeżeli presja inflacyjna zacznie się rozlewać na inne niż paliwa komponenty koszyka inflacyjnego. Tak długo jak wzrost cen będzie skoncentrowany na paliwach, to Rada może utrzymywać stopy procentowe bez zmian, gdyż krajowa polityka pieniężna nie jest w stanie zmitygować szoku podażowego na rynku energii.
KE oczekuje spadku produkcji zbóż w Polsce w 2026.
- Produkcja zbóż w Polsce w 2026 wyniesie ok. 36,4mln ton, czyli o ok. 4,7% mniej niż w 2025 – wynika z prognoz Komisji Europejskiej. Spadek jest oczekiwany głównie w przypadku kukurydzy (-11,1%r/r) oraz pszenżyta (-3,6%r/r). W przypadku pszenicy spodziewany jest podobny poziom produkcji jak przed rokiem, a w przypadku jęczmienia oczekiwany jest wzrost o 12,7%r/r.
CBOS: Wzrost oczekiwań inflacyjnych w kwietniu.
- W kwietniu największa część badanych oczekuje szybszego wzrostu cen niż w ciągu ostatniego roku – wynika z badania Centrum Badania Opini Społecznej (CBOS) „Nastroje konsumenckie w kwietniu. Odsetek osób oczekujących szybszego wzrostu niż w okresie ostatniego roku wzrósł z 22% w lutym do 45% w kwietniu. Obniżyła się liczba osób oczekujących stabilnego wzrostu cen (z 50% do 36%).
BIK: Wartość zapytań o kredyty mieszkaniowe wzrosła w kwietniu o 29,8%r/r.
- W kwietniu wartość zapytań o kredyty mieszkaniowe w kwietniu wzrosła o 29,8%r/r – wynika z danych Biura Informacji Kredytowej (BIK). Średnia wartość wnioskowanego kredytu wyniosła 500tys. (wzrost o 9,3%r/r). Liczba zapytań była o ok. 1/3 niższa niż w marcu, co sugeruje, że impuls popytowy, wynikający z wybuchu wojny na Bliskim Wschodzie, był krótkotrwały.
Komentarz rynkowy
Rynek FX: Rynek pozostaje ostrożnym optymistą odnośnie do rozwoju wydarzeń na Bliskim Wschodzie. Dolar nieco traci na wartości.
- Za nami spokojna sesja. We wtorek zmienność kursu €/US$ ograniczyła się do mniej niż połowy centa. W nieco szerszym układzie ostatnich kilkunastu dni notowania konsekwentnie poruszają się w wąskim przedziale 1,1670 – 1,1750 wyczekując nowych impulsów. Te najnowsze, dotyczące sytuacji na Bliskim Wschodzie, pozostają mieszane. Z jednej strony Zjednoczone Emiraty Arabskie donoszą o kolejnych atakach rakietowych i dronowych ze strony Iranu (Teheran im zaprzecza), z drugiej Stany Zjednoczone informują o postępie w negocjacjach pokojowych. Rynek większą uwagę przywiązuje do narracji USA, co na dzisiejszym otwarciu skutkuje spadkami cen ropy naftowej. Lepsze nastroje widoczne są także w porannej zwyżce kursu €/US$, choć w ramach wspomnianego przedziału. Kalendarium środowej sesji nie zawiera istotnych publikacji. Odczyty PMI z sektora usług strefy euro będą drugorzędne z uwagi na finalny charakter. Po stronie danych z USA uwagę inwestorów chwilowo przykuć może raport ADP. Wciąż jednak kluczowe dla sentymentu inwestycyjnego i kierunku zmian na rynkach finansowych pozostaną doniesienia z Bliskiego Wschodu.
- Złoty wykorzystuje dzisiejsze nieco lepsze nastroje na rynkach globalnych i umacnia się w stronę poziomu 4,2410 (20-dniowa średnia ruchoma). Mimo, iż informacje zewnętrzne pozostają nadrzędne dla zachowania polskiej waluty, to dziś inwestorzy skupią się na wyniku posiedzenia Rady Polityki Pieniężnej, a jutro na konferencji prasowej prezesa Glapińskiego. Naszym zdaniem decyzja o stabilizacji stóp procentowych i prawdopodobne zjastrzębienie narracji będzie miało niewielki wpływ na złotego. Taki scenariusz majowego posiedzenia RPP pozwoli jednak utrzymać rynkowe nadzieje na podwyżki stóp procentowych na przełomie 2026 i 2027 (obecnie w skali 75bp). Chociaż uważamy takie wyceny za zbyt agresywne, to w krótkim terminie stabilizują one wycenę złotego w obliczu zawirowań na Bliskim Wschodzie.
Rynek FI: Bazowe rynki długu poruszają się w rytm notowań ropy naftowej. Dziś decyzja RPP w sprawie stóp procentowych.
- Wczoraj – wraz ze spadkiem cen ropy naftowej - dochodowość amerykańskiego długu nieznacznie się obniżyła. Rentowność 10-latki USA zawróciła z poziomu 4,44% (maksimum z lipca ubiegłego roku) i zakończyła wtorkową sesję poziomem 4,41%. Dzisiejsza sesja przynosi kontynuację przeceny ropy naftowej, stąd – o ile sytuacja na rynkach surowcowych nie ulegnie zmianie – zakładamy, że spadki dochodowości obligacji na rynkach rynków bazowych. Na rynku obligacji niemieckich dochodowość utrzymuje się w ramach obowiązującego od połowy marca przedziału 2,90 – 3,10%. Nie spodziewamy się, by dzisiejsze finalne odczyty indeksów PMI dla usług w strefie euro miały przełożenie na wycenę Bunda. Niezmiennie zachowanie obligacji rynków bazowych pozostaje ściśle skorelowane z ropą naftową, a ta z kolei z informacjami płynącymi z Bliskiego Wschodu.
- Wycena krajowego długu pozostaje niewrażliwa na niewielkie spadki rentowności widoczne na rynkach bazowych. Długi koniec polskiej krzywej oscyluje nieco powyżej poziomu 5,80% (miesięczne maksimum) i – w naszej ocenie – wyczekuje na krajowe wydarzenia. Dziś poznamy decyzję Rady Polityki Pieniężnej, którą jutro skomentuje prezes Glapińsk,i a w piątek Ministerstwo Finansów zainicjuje majową ofertę długu aukcją 46-tygodniowych bonów skarbowych. Tego samego dnia decyzję w sprawie ratingu Polski podejmie agencja S&P. Wszystkie wspomniane wydarzenia ze względu na 1) możliwą jastrzębią narrację, 2) solidną podaż długu w maju, 3) „przypomnienie” inwestorom o wyzwaniach fiskalnych stojących przed Polską, będą wspierały utrzymywanie dochodowości POLGBs na podwyższonych poziomach.