Serwis Ekonomiczny ING

Dziennik |

Dziennik ING: Niska inflacja z USA osłabia dolara, ale konflikt USA-Iran nie pozwala zapomnieć o podwyżkach Fed. Dziś szczegóły polskiej inflacji CPI w czerwcu.

Wiadomości zagraniczne

Kolejne uderzenia USA na Iran. Iran grozi zamknięciem cieśniny Bab al.-Mandab, Trump zapowiada bliską współpracę z Irakiem i nowe umowy handlowe.

  • Siły zbrojne USA dokonały kolejnych uderzeń na cele w Iranie.
  • Iran sygnalizuje, że przy pomocy jemeńskiego ruchu Huti może zamknąć cieśninę Bab al-Mandab, czyli kolejny ważny szlak handlowy łączący Morze Czerwone z Zatoką Ardeńską i prowadzący do Kanału Sueskiego. Szlakiem tym płynie ok. 30% światowego transportu kontenerowego, 10% towarów przewożonych drogą morską i 8-10% gazu i ropy. Zamknięcie tego szlaku może doprowadzić do ponownego silnego wzrostu cen ropy naftowej, co Iran może wykorzystać do wywarcia presji na USA. Jednocześnie próba zamknięcia Bab al-Mandab może wywołać zbrojną odpowiedź USA i ich regionalnych sojuszników. Dotychczas siły Huti nie miały wystarczając możliwości, aby skutecznie działać w tym regionie.
  • Prezydent Trump zapowiedział, że kraje Zatoki Perskiej zawrą z USA umowy handlowe i inwestycyjne, które zastąpią opłaty tranzytowe za przepływanie statków przez cieśninę Ormuz w wysokości 20% wartości ładunku.
  • Prezydent USA Donald Trump zapowiedział szeroką współpracę z Irakiem, amerykańskie inwestycje i wydobywanie ropy w tym kraju. Pozytywnie ocenił ostatni szczyt NATO i zapowiedział, że jego ustalenia pozwolą USA na cięcia kosztów, nie podając szczegółów.
  • Baryłka ropy Brent kosztuje dziś rano ok. US$85/bbl, a gaz (TTF 1M) ok. €54/MWh.

Prezes Fed: Utrzymuje swoje jastrzębie nastawienie. Jego zdaniem Rezerwa Federalna nie będzie tolerować uporczywie wysokiej inflacji.

  • Zeznający wczoraj przed Senacką Komisją Bankową Kongresu USA prezes Rezerwy Federalnej stwierdził, że członkowie FOMC nie tolerują „stale wysokiej inflacji” i łączą się w zaangażowaniu, by przywrócić stabilność cen, której – w ocenie Warsha – nie udało się zrealizować w ostatnich pięciu latach.
  • Komentując perspektywy amerykańskiej koniunktury prezes Fed podkreślił, iż wzrost amerykańskiego PKB w dużej mierze zależy od inwestycji w centra danych dla obsługi sztucznej inteligencji. Wciąż nie jest jednak jasne, jak gospodarka skorzysta na rozwoju AI.
  • Komentując perspektywy polityki pieniężnej Warsh unikał wskazywania kolejnych ruchów stóp procentowych koncentrując się – na wspomnianej wcześniej – determinacją do walki z inflacją.
  • W kwestii bilansu banku prezes Fed zaznaczył, że jego poglądy na temat dużego bilansu banku centralnego są powszechnie znane, jednak stwierdził, że nie chce przesądzać o decyzjach, które podejmie nowo powołana grupa zadaniowa ds. bilansu Fed. Warsh podkreślił, że bilans Fed stanowi element polityki monetarnej i wyraził wolę, aby bank centralny trzymał się z dala od polityki fiskalnej.
  • Prezes Rezerwy Federalnej odcinał się również od możliwej presji ze strony Donalda Trumpa powtarzając, iż Fed jest niezależny w swych decyzjach.

Czerwcowa inflacja CPI z USA poniżej konsensusu, szeroki trend dezinflacyjny.

  • Amerykański Departament Pracy Ceny poinformował, iż konsumpcyjne (CPI - consumer price index) w USA w czerwcu wzrosły o 3,5%r/r, a  w ujęciu m/m spadły o 0,4%. Rynkowy konsensus zakładał natomiast odpowiednio 3,8% i 
    -0,1%. Inflacja bazowa, czyli wskaźnik, który nie uwzględnia cen paliw i żywności, pozostała z kolei bez zmian w stosunku do maja i wzrosła o 2,6% wobec czerwca roku poprzedniego. Tu oczekiwano +0,2%m/m i 2,8%r/r.
  • Szczegóły danych pokazują, że ceny benzyny spadły o 9,7%m/m
  • Obniżki odnotowano również w wielu kategoriach składających się na inflację bazową, np. edukacji i komunikacji (-0,8%), samochody używane (-0,2%), odzież (-0,6%) oraz opieka medyczna (-0,1%). Jednocześnie koszty mieszkania (shelter), będące największym składnikiem koszyka CPI, wzrosły zaledwie o 0,1%m/m.
  • Ceny nowych samochodów pozostały bez zmian w porównaniu z poprzednim miesiącem, natomiast ceny pozostałych towarów i usług wzrosły jedynie o 0,1%m/m. Jedynym wyraźnie silnym komponentem była rekreacja (0,5%m/m), co może być częściowo związane z odbywającymi się mistrzostwami świata.
  • Pozytywnym aspektem wczorajszych danych jest szeroki zakres dezinflacyjnych sygnałów. Silne spadki cen w jednej lub dwóch kategoriach nie zrównoważyły mocne wzrosty gdzie indziej. Przeciwnie, słabość cen była widoczna w wielu segmentach koszyka inflacyjnego. W efekcie rynek osłabił swoje oczekiwania dotyczące podwyżki stóp procentowych we wrześniu.

 

Wiadomości krajowe

Dziś publikacja szczegółów czerwcowej inflacji.

  • Dziś o 9:30 poznamy szczegółowe dane o inflacji CPI w czerwcu. Urząd statystyczny prawdopodobnie potwierdzi wstępny szacunek na poziomie 2,5%r/r przy normalizacji cen paliw i niskim poziomie cen żywności. Dane pozwolą na bardziej precyzyjne wyliczenie inflacji bazowej z wyłączeniem cen żywności i energii (oficjalne dane NBP poda w czwartek), która wg naszych obecnych szacunków nie zmieniła się istotnie względem 3,1%r/r w maju (konsensus: 3,0%).
  • W lipcu odnotujemy wzrost inflacji w związku z przywróceniem wyższych poziomów podatku VAT na paliwa, co podbiło ceny detaliczne na stacjach benzynowych. Średnioterminowe perspektywy inflacji nadal kształtują się jednak korzystnie, co powinno pozwolić RPP na utrzymanie stóp procentowych bez zmian w najbliższych miesiącach i przygotowywać się do decyzji o złagodzeniu polityki pieniężnej w przyszłości.

Niższa dynamika importu przełożyła się na niższy od oczekiwań deficyt obrotów bieżących. Stabilizacja nadwyżka usług, po latach wzrostu.

  • W maju deficyt salda obrotów bieżących wyniósł €1071mln (ING: €1322mln; konsensus: €1569mln), wobec €1541mln w kwietniu i €1168mln w maju ubiegłego roku. W ujęciu dwunastomiesięcznym deficyt obniżył się do 0,8% PKB z 0,9% PKB po kwietniu. Głównym źródłem deficytu w obrotach bieżących było saldo dochodów pierwotnych, które odnotowało deficyt w wysokości €3160mln. Największy wpływ na nierównowagę w tym zakresie zagranicznych inwestorów bezpośrednich z tytułu ich zaangażowania kapitałowego w polskich firmach. Tradycyjnie solidną nadwyżkę odnotowano w handlu usługami (€3379mln). Po wielu latach systematycznego wzrostu nadwyżki usług, od 2022 roku obserwujemy stabilizację tego salda. Może to budzić pewne obawy, ponieważ usługi mają duży pozytywny wkład we wzrost PKB. Polska ma ogromny potencjał w dalszym rozwoju eksportu usług o wysokiej wartości dodanej, np. usługi świadczone w centrach BPO, polski sektor IT. Dane bilansu płatniczego pokazują jednak, że nadwyżka w eksporcie usług nie rośnie.  
  • Saldo handlowe zamknęło się deficytem w wysokości €1182mln. Eksport towarów i usług w € wzrósł w maju o 5,5%r/r, a import o 3,7%r/r, wobec odpowiednio 6,7%r/r i 7,8%r/r miesiąc wcześniej. Niższe niż miesiąc wcześniej roczne dynamiki obrotów handlowych wynikały z mniejszej liczby dni roboczych.
  • Presję na wzrost deficytu handlowego w ostatnich miesiącach wywierał kryzys energetyczny i wzrost cen ropy naftowej oraz gazu ziemnego, związany z konfliktem zbrojnym na Bliskim Wschodzie. W samym maju tempo wzrostu importu okazało się jednak niższe od naszych oczekiwań. Z komentarza analityków Narodowego Banku Polskiego (NBP) wynika, że w warunkach wysokiego wzrostu cen surowców energetycznych doszło do ograniczenia ich dostaw. Jednocześnie doszło do zatrzymania tendencji wzrostowej importu samochodów, przy czym nie dotyczyło to pojazdów z Chin. Rósł także import części i podzespołów do komputerów.
  • Do wzrostu eksportu przyczyniała się przede wszystkim rosnąca wartość sprzedaży zagranicznej srebra i miedzi rafinowanej oraz sprzętu komputerowego. Negatywnie na eksport oddziaływał natomiast pogłębiający się spadek sprzedaży branży motoryzacyjnej (zarówno gotowych aut jaki i części).
  • Skala nierównowagi zewnętrznej pozostaje niska i stabilna, pomimo wzrostu cen importowanych surowców energetycznych (ropa naftowa, gaz) i nie jest źródłem presji na kurs PLN. Ostatnie osłabienie krajowej waluty wynika przede wszystkim z szybkiego spadku inflacji CPI oraz zmiany retoryki Rady Polityki Pieniężnej (RPP) na bardziej gołębią, która odstaje na tle innych banków centralnych (np. CNB, ECB, Fed). Rynek spekuluje, że polski bank centralny może obniżyć stopy procentowe jeszcze przed końcem 2026, podczas gdy na rynkach bazowych wyceniane są blisko dwie podwyżki stóp procentowych w strefie euro i USA.

RPP: Podwyżka stóp procentowych jest bardziej prawdopodobna niż obniżka – Marcin Zarzecki.

  • Bardziej prawdopodobne jest, że kolejnych ruchem Rady Polityki Pieniężnej (RPP) w 1kw27 będzie podniesienie, a nie obniżka stóp procentowych – uważa członek Rady Marcin Zarzecki. W jego ocenie cięcie stóp w tym roku byłoby przedwczesne i niosłoby za skobą poważne ryzyko w związku z utrzymującymi się obawami inflacyjnymi. Zwrócił też uwagę na jastrzębie nastawienie innych banków centralnych, w tym podwyżkę stóp przez Europejski Bank Centralny (EBC) oraz gotowość Fed do zredukowania nadmiernej inflacji.
  • W naszej ocenie prezes NBP Adam Glapiński jest obecnie najbardziej gołębim członkiem RPP, a na chwilę obecną w Radzie nie widać wystarczającej większości, która mogłaby poprzeć obniżkę stóp procentowych przed końcem roku. Dlatego, w naszej ocenie, w najbliższych kwartałach stopy procentowe pozostaną bez zmian.

Część koalicjantów za podniesieniem drugiego progu podatkowego PIT.

  • Podniesienie progu podatkowego zależy od woli politycznej – powiedziała przewodnicząca Polski 2050 Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz po rozmowie z ministrem finansów Andrzejem Domańskim. Polska 2050 proponuje podniesienie drugiego progu dochodowego ze PLN120tys. do PLN140tys. Dodała, że minister finansów nie kwestionował merytorycznych argumentów, ale zmiany wymagają politycznej zgody całej koalicji.
  • Jako źródło finansowania proponowanego rozwiązania Pełczyńska-Nałęcz proponuje opodatkowując zagraniczne koncerny technologiczne, banki, czy też zwiększając akcyzę na alkohol. W ciągu kilku dni ma ona przedstawić informacje na temat propozycji dalszego podwyższenia podatku CIT dla banków.
  • Do progu PLN120tys. obowiązuje stawka podatku PIT 12%, a dla dochodów powyżej tego progu 32%. Z szacunków Ministerstwa Finansów (MF) wynika, że podniesienie drugiego progu podatkowego o 20tys. ograniczyłoby dochody budżetowe z tego tytułu o ok. PLN12mld rocznie.

Ostatnia rewizja KPO.

  • Rada Ministrów przyjęła wczoraj uchwałę w sprawie szóstej, ostatniej, rewizji Krajowego Planu Odbudowy (KPO) – poinformował wiceminister Władysław Kosiniak-Kamysz. Zmiana dotyczy m.in. złagodzenia kamienia milowego związanego z uchwalaniem planów zagospodarowania przestrzennego przez gminy.

BIEC: Spadek oczekiwań inflacyjnych w lipców, ale niepewność pozostaje.

  • W lipcu Wskaźnik Przyszłej Inflacji (WPI), który z kilkumiesięcznym wyprzedzeniem ma wskazywać na kierunek zmian CPI, obniżył się – wynika z raportu Biura Inwestycji i Cykli Ekonomicznych (BIEC). W ocenie autorów raportu nie oznacza to wyhamowania tendencji inflacyjnych, a niepewność co do kształtowania się inflacji utrzymuje się. Konsumenci nadal oczekują dalszego wzrostu cen, ale w porównaniu do poprzedniego badania z marca znacząco zmniejszył się odsetek respondentów spodziewających się szybszego od dotychczasowego tempa wzrostu cen.

MF: Nadmierna konsolidacja fiskalna mogłaby ograniczyć inwestycje publiczne i wzrost gospodarczy.

  • W ocenie Ministerstwa Finansów (MF) nadmiernie gwałtowna konsolidacja fiskalna mogłaby prowadzić do skutków odwrotnych od zamierzonych, w tym ograniczenia inwestycji publicznych i osłabienia dynamiki wzrostu gospodarczego – poinformował wiceminister finansów Jurand Drop. Ograniczanie deficytu w nadchodzących latach ma się opierać przez stopniowe ograniczanie dynamiki wzrostu wydatków publicznych, ich racjonalizację oraz zwiększenie efektywności wykorzystania środków publicznych.
  • Biorąc pod uwagę skalę nierównowagi fiskalnej, podwyższone wydatki obronne i rosnącą presję ze strony kosztów obsługi długu a także wydatków na ochronę zdrowia proponowane podejście do polityki budżetowej wydaje się niewystarczające do zatrzymania szybkiego narastania długu publicznego.
  • Potrzebny jest wiarygodny i rozłożony na lata plan konsolidacyjny, aby uniknąć konieczności gwałtownego i szybkiego dostosowania fiskalnego, które rzeczywiście mogłoby mieć negatywne konsekwencje dla wzrostu gospodarczego.

MF zaoferuje dziś obligacje za PLN7-13mld.

  • Na dzisiejszym przetargu Ministerstwo Finansów (MF) zaoferuje do sprzedaży siedem serii obligacji o łącznej wartości PLN7-13mld (zgodnie z zapowiedzią w miesięcznym planie podaży).
  • Wczoraj MF wyemitowało obligacje za PLN194mln na rzecz Agencji Rozwoju Przemysłu (ARP).

BGK zaoferuje jutro obligacje FPC za min. PLN0,5mld.

  • Na zaplanowanym na 16 lipca przetargu Bank Gospodarstwa Krajowego (BGK) zaoferuje do sprzedaży cztery serie obligacji na rzecz Funduszu Przeciwdziałania COVID-19 (FPC) za min. PLN0,5mld.

Komentarz rynkowy

Rynek FX: Presja na dalsze umocnienie dolara spadła po zaskoczeniu amerykańską inflacją, ale jastrzębiej narracji Kevina Warsha, czy utrzymujące się napięcia na Bliskim Wschodzie wskazują, że euro na niewielki potencjał do umocnienia.

  • Niespodzianka w postaci niższej od konsensusu inflacji z USA za czerwiec, zatrzymała dalszy spadek kursu €/US$. Ale notowania konsekwentnie od niemal trzech tygodni poruszają się w przedziale 1,1370 – 1,1468.
  • Wciąż nie brak argumentów przeciw wspólnej walucie, a wśród nich są: dalsze zawirowania na Bliskim Wschodzie, droga ropa i jeszcze większe wzrosty cen gazu oraz problem z dieslem.
  • W obliczu dość ubogiego kalendarza danych makroekonomicznych w dalszej części tygodnia sporo może zależeć od zachowania cen ropy naftowej. Drożejące surowce mają bowiem destrukcyjny wpływ na perspektywy gospodarcze strefy euro (mniej w przypadku USA) i tym kanałem mogą wciąż generować presję na spadek kursu €/US$. Tym bardziej, iż nie spodziewamy się, by w takich uwarunkowaniach rynek miał jeszcze mocniej nasilał swoje oczekiwania dotyczące skali podwyżek stóp procentowych Europejskiego Banku Centralnego. Dziś jednak ropa naftowa stabilizuje się wokół wczorajszych poziomów tj. nieco ponad 85USD/bbl, stąd stawiamy na rozbudowę trendy horyzontalnego w wykonaniu pary €/US$. 
  • Złoty pozostaje pod presją sprzedających, lecz widać, iż po danych z USA zelżała ona nieco w stosunku do ubiegłego tygodnia, gdy kurs €/PLN testował poziom 4,35. Z jednej strony czynnikiem ograniczającym wyprzedaż polskiej waluty jest zatrzymanie umocnienia dolara. Z drugiej rynek wycenił lipcowy gołębi zwrot prezesa Narodowego Banku Polskiego, który dopuszcza możliwość cięcia stóp procentowych po wakacjach, lecz w komentarzach pozostałych członków Rady Polityki Pieniężnej taki scenariusz nie znajduje potwierdzenia. Wczoraj Marcin Zarzecki z RPP przyznał wręcz, że bardziej prawdopodobnym kolejnym ruchem będzie podwyżka kosztu pieniądza dodając, że bieżące osłabienie złotego jest argumentem za ostrożnością w działaniach Rady. Efektem jest chęć stabilizacji wyceny polskiej waluty i naszym zdaniem poziom 4,3250 wydaje się do tego odpowiedni.

Rynek FI: Przetasowania w rynkowych oczekiwaniach dotyczących stóp procentowych. Inwestorzy wykasowują jedną podwyżkę kosztu pieniądza w USA oraz cięcie stóp w Polsce. Dziś przetarg obligacji krajowych. 

  • Wczoraj ostatecznie większym zaskoczeniem okazała się skala wyhamowania dynamiki inflacji w USA aniżeli powrót Kevina Warsha – po krótkiej przerwie na forum bankierów centralnych w Sintrze – do wyraźnie jastrzębiej narracji. W efekcie znacznemu ograniczeniu uległy oczekiwania na podwyżki stóp procentowych Fed. Rynek, który w półrocznej perspektywie wyceniał dwie podwyżki stóp procentowych w USA obecnie zakłada jedną. Tym bardziej, iż charakter dezinflacyjnych zmian we wczorajszych danych był wyraźny. Z tego powodu wtorkowe notowania rentowności Treasuries miały jednoznacznie spadkowy charakter. Krótki koniec krzywej obniżył się o 9bp do 4,19%, czym zawrócił z 1,5-rocznego maksimum. Nasze oczekiwania zakładają, iż w kolejnych miesiącach stopy procentowe Fed pozostaną stabilne, co sugerowałoby dalsze spadki rentowności obligacji, gdyby nie trwający konflikt na Bliskim Wschodzie. Dlatego przestrzeń do kontynuacji spadków rentowności pozostaje, ale jest ograniczona.
  • Wczorajszą sesją wycena POLGBs kolejny raz w ostatnim czasie udowodniła, że potrafi wyrwać się z dominacji czynników zewnętrznych. O ile w ubiegłym tygodniu argumentem za spadkiem dochodowości mimo jej wzrostów na rynkach rozwiniętych były łagodne wypowiedzi prezesa Narodowego Banku Polskiego, tak wczoraj źródłem przeceny były jastrzębie komentarze Marcina Zarzeckiego z Rady Polityki Pieniężnej (mimo, iż na rynkach bazowych obserwowaliśmy zniżkę rentowności pod wpływem niespodzianki z inflacji z USA). W efekcie w niecały tydzień notowania kontraktów FRA12x15 wzrosły o około 15bp i  w efekcie przestały wyceniać pełne tj. 25bp cięcie kosztu pieniądza. Dziś wydarzeniem dnia będzie przetarg Ministerstwo Finansów, na którym resort zaoferuje do sprzedaży siedem serii obligacji o łącznej wartości PLN7-13mld tj. zgodnie z pierwotnym planem.

 

Niniejsza publikacja została przygotowana przez Biuro Analiz Makroekonomicznych w ING Banku Śląskim S.A. wyłącznie w celach informacyjnych, bez uwzględnienia celów inwestycyjnych, sytuacji finansowej ani dostępnych środków pieniężnych odbiorcy. Informacje zawarte w tej publikacji nie stanowią porady inwestycyjnej, prawnej ani podatkowej, ani też oferty dotyczącej zakupu bądź sprzedaży jakiegokolwiek instrumentu finansowego. ING Bank Śląski S.A. dołożył należytej staranności, aby informacje zawarte w treści publikacji były rzetelne oraz oparte na wiarygodnych źródłach. ING nie ponosi żadnej odpowiedzialności za jakiekolwiek straty bezpośrednie, pośrednie lub wtórne powstałe w wyniku korzystania z tej publikacji. O ile nie zastrzeżono inaczej, wszystkie opinie, prognozy i oszacowania należą do autora (autorów) oraz są aktualne w momencie publikacji i mogą ulec zmianie bez odrębnego powiadomienia.

Rozpowszechnianie tej publikacji może być ograniczone przez prawo lub regulacje w różnych jurysdykcjach.

Publikacja oraz zawarte w niej informacje objęte są prawami autorskimi. Nie może być ona kopiowana, rozpowszechniana ani publikowana przez jakąkolwiek osobę, w jakimkolwiek celu, bez wyraźnej uprzedniej zgody ING Banku Śląskiego S.A. Nie dotyczy to przypadków posługiwania się publikacją z powołaniem na jej źródła.  Wszystkie prawa zastrzeżone. Nadzór nad działalnością ING Banku Śląskiego S.A. sprawuje Komisja Nadzoru Finansowego (ul. Piękna 20, 00-549 Warszawa).