Komentarze bieżące |
Niska czerwcowa inflacja pokazuje optymistyczny obraz gospodarki pomimo wcześniejszego szoku energetycznego.
Paliwa i żywność obniżyły inflację w czerwcu.
GUS potwierdził wstępny szacunek czerwcowej inflacji na poziomie 2,5%r/r. Spadek z 3,1%r/r w maju zawdzięczamy głównie spadkom cen paliw (-7,4%m/m) oraz żywności i napojów bezalkoholowych (-0,7%m/m). W ujęciu rocznym wzrost cen paliw wyhamował z 12,3%r/r w maju do 5,3%r/r w czerwcu, co odjęło 0,4 pkt. proc. z rocznego wskaźnika inflacji. Z kolei w przypadku żywności i napojów w maju mieliśmy do czynienia z niewielkim wzrostem (0,5%r/r), a w czerwcu już z deflacją (-0,2%m/m), co zredukowało inflację o kolejne 0,2 pkt. proc. Szacujemy, że inflacja bazowa z wyłączeniem cen żywności i energii obniżyła się w czerwcu do 3,0%r/r z 3,1%r/r w maju.
Spadkom cen żywności sprzyjały m.in. taniejące owoce i orzechy (-6,0%m/m) oraz warzywa (-2,4%m/m). Stabilne w ujęciu m/m były ceny mięsa i nabiału. Spadki cen produktów sezonowych są typowe dla miesięcy letnich, jednak w tym roku pojawiły się one wcześniej i maja głębszą skalę.
Spadkom cen paliw sprzyjało zawieszenie broni między USA i Iranem w połowie czerwca i spadek cen ropy naftowej z okolic US$92/bbl na koniec maja do US$73/bbl na koniec czerwca.
Wcześniejszy szok energetyczny nie rozlewa się na inne kategorie cenowe.
Spadek inflacji bazowej sugeruje, że wcześniejszy wzrost cen paliw nie generuje obecnie presji na wzrost cen innych towarów i usług. Trwa deflacja odzieży i obuwia w ujęciu r/r oraz m/m. Spadki obserwowaliśmy w niektórych kategoriach ściśle związanych z cenami paliw, gdzie wcześniej odnotowano wzrosty, takich jak usługi transportowe (-2,0%m/m), w tym transport lotniczy (-9,1%m/m).
W kategorii „rekreacja i kultura”, która pokazywała wpływ szoku energetycznego i wcześniej dodawała do rocznej inflacji, nastąpiło odwrócenie tendencji. Roczne tempo wzrostu cen w tej kategorii hamuje, ponieważ sezonowy skok wycieczek (4,3%m/m) jest mniejszy niż przed rokiem, a także kontynuowana jest deflacja w kategoriach opisujących ceny towarów związanych z rekreacją i kulturą.
Do końca roku inflacja CPI powinna pozostać poniżej 3%.
Z końcem czerwca wygasł program CPN (Ceny Paliw Niżej), a przywrócenie stawki VAT do 23% z 8% spowodowało, że w pierwszych dniach lipca ceny benzyny i oleju napędowego na stacjach benzynowych podskoczyły ok. 90gr/l. Dlatego też lipiec prawdopodobnie przyniesie wzrost inflacji.
Według naszych prognoz do końca roku inflacja powinna kształtować się w przedziale 2,5-3,0%. Nie daje to podstaw do podwyżek stóp procentowych. Zwłaszcza przy braku efektów wtórnych czy utrzymujących się podwyższonych oczekiwań inflacyjnych po wzroście cen paliw w marcu.
Stopy bez zmian w 2poł26, a odnowienie wojny w Iranie sugeruje większą ostrożność.
Prezes NBP dokonał kolejnego złagodzenia nastawienia w lipcu, a łagodne podejście NBP odstaje od umiarkowanie jastrzębiego nastawienia innych banków centralnych (CNB, EBC, Fed), trochę ignorując odnowienie konfliktu na Bliskim Wschodzie. Późniejsze wypowiedzi członków RPP wzięły pod uwagę te nowe warunki. Dlatego w sytuacji rosnącej w nadchodzących miesiącach inflacji i utrzymującej się wysokiej niepewności co do rozwoju sytuacji na Bliskim Wschodzie nie widzimy miejsca na obniżki stóp procentowych w tym roku.
Nasz scenariusz niezmiennie zakłada, że stopy Narodowego Banku Polskiego (NBP) nie ulegną w tym roku zmianie. Nie sądzimy, by w Radzie Polityki Pieniężnej (RPP) istniała obecnie większość za sugerowaną przez prezesa NBP Adama Glapińskiego obniżką stóp procentowych po wakacjach.