Serwis Ekonomiczny ING

Dziennik |

Dziennik ING: Ropa stabilna pomimo wymiany ognia USA-Iran. Inflacja bazowa z Polski bez „efektów drugiej rundy”. Polski i europejski dług nie naśladuje umocnienia obligacji w US$.

Wiadomości zagraniczne

Trwa amerykańskie uderzenie na Iran. Cena ropy naftowej pozostaje stabilna pomimo szybkiego powrotu rynku do deficytu podaży surowca.

  • Centralne Dowództwo USA (CENTCOM) opublikowało komunikat, w którym poinformowano, że o godz. 14 czasu wschodnioamerykańskiego (godz. 20 w Polsce) amerykańskie siły rozpoczęły kolejną serię ataków na cele w Iranie. Jak podkreślono, celem uderzeń jest dalsze osłabienie zdolności militarnych tego kraju. Dowództwo zaznaczyło, że to piąta noc ataków z rzędu.
  • Rzeczniczka Białego Domu Karoline Leavitt stwierdziła, że "Iran w dalszym ciągu prowadzi rozmowy ze Stanami Zjednoczonymi i deklaruje, że chce zawrzeć z nami porozumienie, ponieważ otrzymuje dotkliwe ciosy ze strony naszych sił zbrojnych". Zaznaczyła, że Amerykanie przeprowadzili w ostatnich dniach uderzenia na cele w Iranie, ponieważ Teheran naruszył memorandum zawarte z USA. "Konkretnie chodzi o to, że - zgodnie z podpisanym memorandum - miał nie atakować statków handlowych przepływających przez cieśninę Ormuz. Niestety, podjął decyzję o złamaniu tego zobowiązania" - oceniła.
  • Rzeczniczka podkreśliła, że ataki oraz negocjacje prowadzone są równolegle, gdyż prezydent USA Donald Trump pozostaje otwarty na rozwiązania dyplomatyczne. Według Leavitt wśród przedstawicieli irańskiego reżimu są osoby bardziej skłonne do zawarcia porozumienia oraz takie, które są temu przeciwne. Oceniła, że świadczy to o skuteczności amerykańskiej operacji.
  • Rzeczniczka przypomniała też, że amerykańskie siły wznowiły we wtorek blokadę irańskich portów. Poinformowała, że blokadę realizuje ponad 10 tys. amerykańskich marynarzy, żołnierzy piechoty morskiej i lotników, wspieranych przez dwa lotniskowce, ponad 20 okrętów wojennych oraz dziesiątki statków powietrznych. W ciągu pierwszych 24 godzin obowiązywania blokady amerykańskie siły przekierowały dwa statki handlowe na inną trasę oraz doprowadziły do zatrzymania jednego statku, który nie zastosował się do wydanych poleceń.
  • Mimo trwających walk na Bliskim Wschodzie ceny ropy naftowej pozostają od wtorku dość stabilne, pomimo szybkiego powrotu rynku do deficytu podaży surowca. Dziś cena baryłki ropy naftowej Brent ponownie oscyluje wokół poziomu US$85/bbl.

USA nakładają na Brazylie cła handlowe wykorzystując nowe przepisy.

  • Stany Zjednoczone nałożyły 25-procentowe cła na znaczną część importu z Brazylii, jednocześnie ogłaszając szerszą, niż się spodziewano, listę wyłączeń. Cła mają wejść w życie 22 lipca, dwa dni przed wygaśnięciem tymczasowej, 10-procentowej stawki globalnej. Decyzja biura przedstawiciela USA ds. handlu (USTR) czyni Brazylię pierwszym krajem objętym nowymi cłami administracji Donalda Trumpa.
  • Nowa strategia opiera się na sekcji 301 ustawy o handlu z 1974 r., która pozwala wszczynać dochodzenia w sprawie nieuczciwych praktyk handlowych. Po tym jak Sąd Najwyższy USA uchylił wcześniejszą rundę ceł globalnych, administracja Trumpa wykorzystuje ten przepis do budowy nowej architektury celnej. Prowadzone postępowania mogą ostatecznie objąć czołowych partnerów handlowych Waszyngtonu, w tym Indie, Chiny, Japonię, Koreę Płd. i Unię Europejską.
  • Z nowych obciążeń wyłączono m.in. wołowinę, kawę, metale ziem rzadkich, produkty energetyczne oraz samoloty i części lotnicze. Decyzja zapadła po miesiącach bezowocnych negocjacji i ponad 30 spotkaniach urzędników obu krajów. Waszyngton zarzuca Brazylii nieuczciwe praktyki w sprawach od handlu cyfrowego po nielegalne wylesianie. Przedstawiciel USA ds. handlu Jamieson Greer oświadczył, że rozmowy prowadzone w minionym roku nie rozwiązały tych problemów, ale strona amerykańska pozostaje otwarta na ich kontynuację.
  • Decyzję skomentował na platformie X sekretarz stanu Marco Rubio, który napisał, że to prezydent Trump polecił USTR nałożenie 25-procentowych ceł na większość brazylijskiego importu. Rubio dodał, że polityka gospodarcza brazylijskiego przywódcy jest zła zarówno dla Amerykanów, jak i dla Brazylijczyków, a przez ostatni rok brazylijski prezydent Luiz Inácio Lula da Silva przedkładał własne ego nad zawarcie porozumienia – i cła są ceną za to.
  • Kancelaria brazylijskiego prezydenta Luli da Silvy oświadczyła, że nie ma żadnego uzasadnienia dla jednostronnych działań wobec Brazylii i zapowiedziała uruchomienie instrumentów odwetowych. Brazylijskie władze wskazują, że USA konsekwentnie notują nadwyżkę handlową w wymianie z Brazylią (według Trumpa cła mają służyć redukcji deficytu handlowego), a brazylijskie cła nie obowiązują 3/4 amerykańskiego eksportu.

Trump zarzucił Chinom ingerowanie w wybory w 2020 r.

  • Prezydent USA Donald Trump w czwartkowym orędziu do narodu zarzucił Chinom, że ingerowały w amerykański proces wyborczy w 2020 r. Podał, że chce, by jesienne wybory uzupełniające do Kongresu były uczciwe i ponownie wezwał do przyjęcia ustawy Save America Act.
  • Prezydent USA wygłosił orędzie z Białego Domu. Ogłosił w nim odtajnienie kluczowych materiałów wywiadowczych, które ujawniają słabości amerykańskiej infrastruktury wyborczej. Zarzucił ponadto Chinom, że ingerowały w amerykański proces wyborczy w 2020 r. Podał, że chce, by jesienne wybory uzupełniające do Kongresu były uczciwe i ponownie wezwał do przyjęcia ustawy Save America Act. Zakłada ona m.in. obowiązek potwierdzenia obywatelstwa USA przy rejestracji na wybory i dokumentu ze zdjęciem przy głosowaniu.
  • Jak powiedział Trump, dokumenty pokazują m.in., że na przestrzeni kilku lat, począwszy od cyklu wyborczego w 2020 roku, Chińska Republika Ludowa przeprowadziła to, co uważa się za największe w historii naruszenie bezpieczeństwa danych wyborczych. Dodał, że w wyniku tego procesu Chiny bezprawnie pozyskały dane dotyczące 220 milionów amerykańskich wyborców.
  • Trup poinformował, że z jednego z ujawnionych materiałów wynika, iż przeciwnicy USA - Rosja, Chiny, Iran i Korea Północna, a także podmioty niepaństwowe - dysponują zdolnością do naruszenia bezpieczeństwa amerykańskiej infrastruktury wyborczej. Agencja Reutera podkreśliła, że ostre wypowiedzi Trumpa na temat Chin grożą zachwianiem relacji z Pekinem. Przed rozpoczęciem przemówienia rzecznik chińskiej ambasady Liu Chang, odpowiadając na prośbę o komentarz, zapewnił, że Chiny nigdy nie ingerowały i nigdy nie będą ingerować w wybory prezydenckie w Stanach Zjednoczonych.
  • Trump odniósł się też do nadchodzących wyborów uzupełniających do Kongresu. Jak podał Reuters, czwartkowe orędzie pokazuje, że zamierza on uczynić kwestię bezpieczeństwa wyborów jednym z głównych tematów politycznych przed listopadowymi wyborami, w których Republikanie będą bronić swojej większości w Kongresie i staną w obliczu możliwości utraty kontroli nad jedną lub obiema izbami parlamentu.

Zgodna z oczekiwaniami sprzedaż detaliczna w USA w czerwcu.

  • Czerwcowa sprzedaż detaliczna w USA była zgodna z oczekiwaniami rynku. W ujęciu miesięcznym wzrosła o 0,2%, natomiast po wykluczeniu najbardziej zmiennych kategorii (paliwa, gastronomię, samochody i materiały budowlane), by lepiej odzwierciedlić ogólne trendy konsumpcyjne, zwiększyła się o 0,5% miesiąc do miesiąca.
  • Głównym źródłem wzrostu pozostaje sprzedaż internetowa, która zwiększyła się o 1,9% m/m, prawdopodobnie dzięki wydarzeniu Amazon Prime Day. W ujęciu rocznym sprzedaż online była o 18% wyższa, podczas gdy całkowita sprzedaż detaliczna wzrosła o 8,4% r/r. Silne wzrosty odnotowano także w kategorii artykułów sportowych (+1,3% m/m), choć warto zauważyć, że w tej grupie ceny również wyraźnie rosły według danych o inflacji CPI. Dane o sprzedaży detalicznej w USA są publikowane w ujęciu nominalnym (bez korekty na wzrost cen). Sprzedaż samochodów zwiększyła się o 1,9%, a elektroniki o 0,8%. Sabiej wypadły odzież (-0,3%), pozostałe towary (-0,3%), żywność (-0,2%) oraz produkty zdrowotne i higieniczne (-0,8%).
  • Przypomnijmy, że przez ostatnie 12 miesięcy realne dochody do dyspozycji amerykańskich gospodarstw domowych praktycznie nie rosły, co jest sytuacją dość nietypową. Najsilniej dotknęło to gospodarstwa o niskich i średnich dochodach, gdzie połączenie słabego wzrostu płac i zatrudnienia oraz podwyższonej inflacji ograniczało siłę nabywczą i prowadziło do spadku stopy oszczędności. Z kolei gospodarstwa o najwyższych dochodach odczuwały mniejszą presję finansową, korzystając dodatkowo ze znacznego wzrostu wartości aktywów. Dane Rezerwy Federalnej wskazują, że 20% najzamożniejszych gospodarstw posiada około 70% majątku gospodarstw domowych.
  • Najzamożniejsi konsumenci przeznaczają większą część swoich wydatków na usługi i doświadczenia, podczas gdy gospodarstwa o niższych dochodach relatywnie więcej wydają na dobra materialne, co znajduje odzwierciedlenie w danych o sprzedaży detalicznej. W efekcie udział sprzedaży detalicznej w całkowitej konsumpcji stopniowo maleje, co sugeruje, że ogólne wydatki konsumentów mogą nadal rosnąć szybciej niż sama sprzedaż detaliczna.

Wiadomości krajowe.

Inflacja bazowa w dół do 3,0%r/r.

  • Inflacja bazowa z wyłączeniem cen żywności i energii obniżyła się w czerwcu do 3,0%r/r z 3,1%r/r w maju. Wyraźnie większą skalę spadku (0,5-0,7 pkt. proc.) odnotowano w przypadku pozostałych miar inflacji bazowej.
  • Dane o inflacji bazowej sugerują, że wcześniejszy wzrost cen paliw nie generuje obecnie presji na wzrost cen w innych kategoriach dóbr i usług. Nie widzimy tzw. „efektów drugiej rundy”.

RPP: Brak zmian stóp do przełomu 2026/27, a potem ryzyko podwyżek – Marcin Zarzecki.

  • Scenariuszem bazowym jest stabilizacja stóp procentowych co najmniej do przełomu 2026/27, a później ryzyka wskazują na większe prawdopodobieństwo podwyżek stóp – uważa Marcin Zarzecki z Rady Polityki Pieniężnej (RPP). Jego zdaniem obniżka w 2026 byłaby przedwczesna i osłabiłaby złotego.
  • W ocenie przedstawiciela Rady w najnowszej projekcji Narodowego Banku Polskiego (NBP) inflacja pozostaje w przedziale odchyleń od celu inflacyjnego w całym horyzoncie projekcji, a dopiero na końcu schodzi poniżej celu, więc jakiekolwiek działania na stopach byłyby na razie przedwczesne.
  • Zdaniem Zarzeckiego polska gospodarka zaabsorbowała szok surowcowy wywołany konfliktem zbrojnym na Bliskim Wschodzie bez naruszenia średniookresowej równowagi makroekonomicznej, a fundamenty procesów cenowych (dynamika płac, jednostkowych kosztów pracy, oczekiwania inflacyjne) pozostają dezinflacyjne.
  • Ekonomista ocenia, że warunki polityki pieniężnej w Polsce są umiarkowanie restrykcyjne.

MFiPR: Podpisano umowy na 95% środków z KPO.

  • W ramach Krajowego Planu Odbudowy (KPO) podpisano już ponad 1,1mln umów na ponad PLN227mld, co stanowi blisko 95% całej puli środków – poinformowało Ministerstwo Funduszy i Polityki Regionalnej (MFiPR). Polska dąży do wykorzystania 100% środków z KPO, czyli PLN240mld.

Na wczorajszym przetargu BGK sprzedał obligacje FPC za PLN3,4mld.

  • Na przetargu w czwartek Bank Gospodarstwa Krajowego (BGK) sprzedał cztery serie obligacji na rzecz Funduszu Przeciwdziałania COVID-19 o wartości PLN3,4mld (łącznie z aukcją dodatkową).

Komentarz rynkowy

Rynek FX: Spokój na rynku dolara wspiera stabilizację wyceny złotego. Inwestorzy przechodzą do strategii carry trade, stąd przyszłotygodniowe posiedzenie Europejskiego Banku Centralnego będzie istotne.

  • Na rynku €/US$ wciąż bez przełomu. Notowania konsekwentnie od trzech tygodni poruszają się w wąskim przedziale wahań 1,1370 – 1,1468. Wczoraj po dotarciu do jego górnego ograniczenia kurs zawrócił na niższe poziomy. Zakres stabilizacji dolara nie ogranicza się jedynie do pary €/US$. Zmiany koszyka dolarowego (DXY) są również niewielkie i to mimo trwającej wojny na Bliskim Wschodzie, nowego rozdziału wojen handlowych, oczekiwań na podwyżki stóp procentowych największych banków centralnych, czy zbliżających się wyborów połówkowych w USA. Wytłumaczeniem może być – poza okresem wakacyjnym – przejście inwestorów do gry opartej o carry trade. Oznacza to, iż ryzyka wciąż utrzymują się po stronie mocniejszego dolara. Doświadczenie uczy ponadto, że takie okresy mogą skończyć się nieliniowym skokiem zmienności, co wymagać będzie jednak impulsu.
  • Ten mógłby nadejść z rynku ropy naftowej. Obecnie jednak przez większość tygodnia cena ropy Brent jest w czasowej równowadze wokół poziomu USD85/bbl. Wrażenia nie robią także dane makroekonomiczne ani ostatnie wypowiedzi przedstawicieli Fed, z których większość skłania się ku podwyżkom stóp procentowych. W takim tonie wypowiedziała się Lorie Logan z Dallas Fed, czy Jeff Schmid z Kansas Fed, dla którego inflacja pozostaje „największym zmartwieniem”. Uważamy, iż dzisiejsza sesja na rynku €/US$  przyniesie niewielkie, taktyczne umocnienie dolara – choć wciąż w ramach wspomnianego przedziału - z uwagi na możliwą chęć ograniczania pozycji przed weekendem w związku z dynamiką wydarzeń na Bliskim Wschodzie.
  • Stabilizacja wyceny dolara wspiera niewielkie ruchy złotego. Kurs €/PLN pozostaje wierny poziomowi 4,33. Co ciekawe, polska waluta w swojej relatywnej stabilizacji, nie wyróżnia się negatywnie na tle innych walut regionu. W ostatnich dniach wzmogła się bowiem presja na osłabienie węgierskiego forinta, który obecnie jest najsłabszy w relacji do euro od dwóch miesięcy, ale może to być realizacja zysków niż jakiś powód fundamentalny. W dalszym ciągu uważamy jednak, iż w przypadku kursu €/PLN droga do ponowienia ataku na 4,35 pozostaje otwarta. Sporo w tym względzie może zależeć od przyszłotygodniowej postawy Europejskiego Banku Centralnego, jak i wydarzeń na Bliskim Wschodzie. Mimo, iż poniedziałkowa sesja rozpocznie się od publikacji rozbudowanego zestawu krajowych danych makro, to uważamy, że czynniki lokalne pozostają obecnie drugoplanowe.

Rynek FI: Rynki długu konsolidują się na koniec tygodnia. Dla długu w Europie istotne będzie przyszłotygodniowe posiedzenie Europejskiego Banku Centralnego, na którym nie spodziewamy się zmian stóp procentowych.

  • Po dwóch dniach solidnej zniżki dochodowości motywowanej niespodzianką w amerykańskich danych inflacyjnych wczorajsza sesja przyniosła próbę stabilizacji notowań. Zgodne z oczekiwaniami dane o sprzedaży detalicznej z USA nie były w stanie wzniecić zmienności Treasuries. Podobnie jak wypowiedzi części członków Rezerwy Federalnej, które nawiązywały do wtorkowych jastrzębich komentarzy prezesa Warsha. Na rynku obligacji niemieckich dochodowość 10-latki wspięła się do poziomu 3,12% tj. maksimum z połowy maja a więc okresu silnych obaw inflacyjnych. Na wycenie długu państw strefy euro ciąży oczekiwanie na przyszłotygodniowe posiedzenie Europejskiego Banku Centralnego. O ile nie zakładamy na nim podwyżki stóp procentowych, tak wrześniowa jest bardzo prawdopodobna. Z tego tytułu decyzja EBC i jej wydźwięk stanowią najistotniejszy obecnie czynnik dla perspektyw Bunda. Do tego czasu liczymy na konsolidację wyceny niemieckiej krzywej wokół bieżących poziomów warunkując ją także dalszą stabilizacją rynku ropy naftowej.
  • Długi koniec krajowej krzywej wszedł w fazę konsolidacji wokół poziomu 5,53% wyczekując argumentów za zmiennością. Z jednej strony niska inflacja z USA sugerowałaby spadek rentowności POLGBs, ale jednocześnie rentowność Bunda nie podąża na UST, a dodatkowo reszta RPP nie podzieliła gołębiego głosu prezesa NBP. W naszej ocenie do czasu zakończenia lipcowego posiedzenia Europejskiego Banku Centralnego, czy większej amplitudy wahań rynku ropy naftowej trudno będzie o bardziej stanowcze ruchy polskiej krzywej. Czynniki krajowe dojdą do głosy dopiero pod koniec miesiąca, gdy na rynek powróci ponad PLN32mld z wykupu serii DS0726 oraz gdy poznamy kolejne, wstępne dane inflacyjne.

 

 

Niniejsza publikacja została przygotowana przez Biuro Analiz Makroekonomicznych w ING Banku Śląskim S.A. wyłącznie w celach informacyjnych, bez uwzględnienia celów inwestycyjnych, sytuacji finansowej ani dostępnych środków pieniężnych odbiorcy. Informacje zawarte w tej publikacji nie stanowią porady inwestycyjnej, prawnej ani podatkowej, ani też oferty dotyczącej zakupu bądź sprzedaży jakiegokolwiek instrumentu finansowego. ING Bank Śląski S.A. dołożył należytej staranności, aby informacje zawarte w treści publikacji były rzetelne oraz oparte na wiarygodnych źródłach. ING nie ponosi żadnej odpowiedzialności za jakiekolwiek straty bezpośrednie, pośrednie lub wtórne powstałe w wyniku korzystania z tej publikacji. O ile nie zastrzeżono inaczej, wszystkie opinie, prognozy i oszacowania należą do autora (autorów) oraz są aktualne w momencie publikacji i mogą ulec zmianie bez odrębnego powiadomienia.

Rozpowszechnianie tej publikacji może być ograniczone przez prawo lub regulacje w różnych jurysdykcjach.

Publikacja oraz zawarte w niej informacje objęte są prawami autorskimi. Nie może być ona kopiowana, rozpowszechniana ani publikowana przez jakąkolwiek osobę, w jakimkolwiek celu, bez wyraźnej uprzedniej zgody ING Banku Śląskiego S.A. Nie dotyczy to przypadków posługiwania się publikacją z powołaniem na jej źródła.  Wszystkie prawa zastrzeżone. Nadzór nad działalnością ING Banku Śląskiego S.A. sprawuje Komisja Nadzoru Finansowego (ul. Piękna 20, 00-549 Warszawa).