Komentarze bieżące |
Dwa rekordy (salda usług i dochodów pierwotnych) i niespodziewanie wysoki deficyt na rachunku obrotów bieżących.
W czerwcu deficyt salda obrotów bieżących pogłębił się do €2216mln (ING: €1339mln; konsensus: €679mln) z €1071mln w maju oraz deficytu €445mln w czerwcu zeszłego roku. Szacujemy, że 12-miesięczny deficyt obrotów bieżących w relacji do PKB pogorszył się do 1,0% PKB z 0,8% PKB w poprzednim miesiącu. Głównym źródłem zaskoczenia jest rekordowo wysoki deficyt salda dochodów pierwotnych, wynoszący €4444mln, istotnie powyżej deficytu z zeszłego miesiąca (€3160mln) oraz poprzedniego rekordu z czerwca zeszłego roku (€3998mln). Przyczyną są sezonowe wypłaty dywidend oraz reinwestycje zysków przez przedsiębiorstwa z udziałem kapitału zagranicznego.
Deficyt obrotów towarowych w wysokości €1469mln był nieco wyższy niż w maju (€1182mln) i wystąpił przy bardzo wysokich obrotach. Wartość eksportu wyrażonego w euro wzrosła w czerwcu o 12,3%r/r (konsensus 8,0%), a importu o aż 16,9%r/r (konsensus 9,4%). Tak wysoka dynamika wynikała ze wzrostu cen oraz ożywienia w handlu światowym, jak również efektów kalendarzowych. W przypadku importu, dodatkowym czynnikiem może być przyspieszenie realizacji inwestycji związanych z wykorzystaniem KPO. Szczególnie, że według komentarza NBP wzrost wartości eksportu i importu dotyczy przede wszystkim handlu dobrami inwestycyjnymi oraz zaopatrzeniowymi. Warto odnotować, że według NBP istotnym źródłem pogłębienia się deficytu handlowego są ceny surowców energetycznych na rynkach globalnych.
Pozytywną informacją dzisiejszych danych jest natomiast drugi rekord, tj. nadwyżka salda w handlu usługami, która wyniosła €3900mln wobec €3379mln w maju i poprzedniego rekordu z czerwca 2022 roku (€3872mln).
Saldo dochodów wtórnych odnotowało natomiast niewielki deficyt (€203mln wobec €108mln w maju).
W naszej opinii czerwcowy deficyt obrotów bieżących należy traktować w większej mierze jako zdarzenie jednorazowe, aniżeli trwałą tendencję. Polska znajduje się w stanie równowagi zewnętrznej, pomimo pogorszenia warunków wymiany międzynarodowej (wskaźnika terms-of-trade) związanej z rosnącymi cenami surowców, oraz aprecjacji realnego kursu złotego z ostatnich lat. Dane dotyczące bilansu płatniczego nie stanowią aktualnie istotnego źródła presji na osłabienia kursu PLN: istotniejsze są globalne zmiany awersji do ryzyka oraz perspektywy polityki pieniężnej NBP na tle banków centralnych.