Komentarze bieżące |
Cen paliw podbiły inflację CPI w sierpniu, a krótkoterminowe perspektywy dla rynku energii pogarszają się z uwagi na geopolitykę.
Sierpniowa inflacja potwierdzona na 3,4%
GUS potwierdził wstępny szacunek inflacji CPI za sierpień na poziomie 3,4%r/r. Ceny towarów wzrosły o 2,5%r/r, a usług o 5,6%r/r, po odpowiednio 2,0%r/r i 5,5%r/r w lipcu. W przypadku towarów wyraźnie podrożały paliwa (5,2%m/m), a w przypadku usług usługi transportowe (10,6%m/m), w tym bilety lotnicze na lotach zagranicznych, oraz usługi turystyczne (3,8%m/m).
Drożejące paliwa głównym źródłem wzrostu cen
Głównym źródłem wzrostu inflacji w sierpniu był wzrost cen paliw, który podbił roczny wskaźnik inflacji o ok. 0,5pkt. proc. względem lipca (wzrost cen paliw przyspieszył do 24,2%r/r z 15,8%r/r miesiąc wcześniej). W przeciwnym kierunku oddziaływały ceny żywności i napojów bezalkoholowych, których spadek pogłębił się w sierpniu do 0,9%r/r z 0,4%r/r w lipcu. Z punktu widzenia procesów inflacyjnych utrzymuje się korzystna sytuacja na rynku mięsa i żywca (spadek cen o 0,4%m/m) oraz nabiału (-0,4%m/m). Nadal wyraźnie taniały owoce (-2,7%m/m) oraz warzywa (-3,8%m/m), a główne sieci handlowe wciąż mocno konkurują o klientów oferując obniżki i promocje.
Szacujemy, że inflacja bazowa z wyłączeniem cen żywności i energii wzrosła w sierpniu do 3,2%r/r z 3,1%r/r w lipcu. Poza energią, która w sierpniu odpowiadała za ponad połowę wzrostu cen konsumpcyjnych w ujęciu rocznym, szersza presja cenowa pozostaje ograniczona z uwagi na barierę popytu. Hamujący wzrost wynagrodzeń i drożejące paliwa hamują wzrost konsumpcji, której wzrost w 2kw26 obniżył się do 2,8%r/r z 3,3%r/r w 1kw26.
Wydłużający się konflikt Iran-USA pogarsza perspektywy rynku energii
Eskalacja napięć na Bliskim Wschodzie, brak porozumienia Irak-USA w sprawie Cieśniny Ormuz, zagrożenie ze strony bojowników Huti dla żeglugi na Morzu Czerwonym (Cieśnina Bab al-Mandab) oraz uszkodzenie ropociągu wschód-zachód w Arabii Saudyjskiej doprowadziły do ponownego wzrostu cen ropy naftowej powyżej US$100/bbl. W efekcie pogorszyły się krótkoterminowe perspektywy inflacji z uwagi na ryzyko dłuższego utrzymywania się cen paliw na wysokim poziomie.
Obok wysokich cen ropy, ostatnie tygodnie przyniosły także wzrost cen gazu (obecnie okolice €83/MWh dla 1M kontraktu TTF). Konsekwencją może być wyraźna podwyżka cen regulowanych gazu dla gospodarstw domowych w taryfach Urzędu Regulacji Energetyki (URE), które wejdą w życie na początku 2027.
Ewentualne obniżki stóp NBP nie wcześniej niż w 2poł27
Każdy kolejny miesiąc drogich paliw podnosi ryzyko efektów drugiej rundy. Wciąż jednak sytuacja jest istotnie mniej inflacjogenna niż w pandemii i po wybuchu wojny na Ukrainie. W PL i zagranicą widoczna jest bariera dochodowa dla podnoszenia cen. Szanse na podwyżki w skali wycenianej przez rynek są niskie naszym zdaniem.
Przy utrzymywaniu się obecnych napięć w najbliższych miesiącach inflacja CPI może wzrosnąć w okolice 4%r/r. Wyraźnego spadku inflacji należy się spodziewać się dopiero w 2poł27. Oczekujemy, że Rada Polityki Pieniężnej (RPP) pozostawi stopy procentowe bez zmian co najmniej do końca 2026 monitorując ryzyka związane z sytuacją na rynku energii. Do ewentualnego złagodzenia polityki pieniężnej może naszym zdaniem dojść nie wcześniej niż w 2poł27.