Komentarze bieżące |
Sierpniowa produkcja przemysłowa poniżej oczekiwań. Wydłużający się kryzys energetyczny ryzkiem dla wzrostu gospodarczego w 2poł26.
Produkcja sprzedana przemysłu wzrosła w sierpniu o 4,3%r/r (ING: 8,3%; konsensus: 6,1%) po wzroście o 4,8%r/r w lipcu (po rewizji z 5,1%r/r). Biorąc pod uwagę korzystniejszy układ kalendarza (1 dzień roboczy więcej r/r) oraz niską bazę z ubiegłego roku, wynik należy uznać za rozczarowujący. Wzrost produkcji w przetwórstwie przemysłowym wyhamował do 3,4%r/r z 4,2%r/r miesiąc wcześniej. W dwucyfrowym tempie nadal rosła produkcja energii (10,5%r/r) oraz produkcja w górnictwie (18,7%r/r). Dane odsezonowane wskazują na spadek produkcji przemysłowej o 1,2%m/m po dwóch miesiącach stabilizacji w ujęciu miesięcznym.
W sierpniu rosła głównie produkcja dóbr zaopatrzeniowych (8,5%r/r), konsumpcyjnych nietrwałych (4,8%r/r) oraz inwestycyjnych (4,7%r/r). Spadki notowano w produkcji dóbr konsumpcyjnych trwałych (-7,0%r/r) oraz produktów związanych z energią (-0,5%r/r).
Produkcja wzrosła w sierpniu w 25 z 34 działów przemysłu, a największe wzrosty odnotowały produkcja urządzeń elektrycznych (18,7%r/r) oraz maszyn i urządzeń (12,8%r/r), co ma związek z zaawansowanym cyklem inwestycji współfinansowanych z KPO.
Największe spadki dotyczyły produkcji wyrobów tytoniowych (-11,7%r/r), tekstyliów (-4,9%r/r), mebli (-2,3%r/r) oraz pojazdów (-1,5%r/r), czyli głównie branż narażonych na konkurencję z Chin.
Ceny producentów (PPI) wzrosły w sierpniu o 4,2%r/r (ING: 4,1%; konsensus: 3,6%), po wzroście o 3,1%r/r (po rewizji z 2,8%r/r). Do wyraźnego przyspieszenia inflacji producenckiej przyczyniła się niska baza z sierpnia ubiegłego roku, kiedy indeks PPI obniżył się o 0,5%m/m, podczas gdy w tym roku ceny wzrosły o 0,6%m/m. Kolejny miesiąc z rzędu wyraźnie wzrosły ceny w dziale obejmującym rafinację ropy naftowej, co jest związane z rosnącymi cenami ropy naftowej na światowych rynkach.
Perspektywy na 2poł26, słabsza konsumpcja, mocniejsze inwestycje za sprawą efektów mnożnikowych z KPO.
Sierpniowe dane sugerują, że pomimo zaskakująco korzystnej koniunktury w 2kw26 (wzrost PKB o 3,9%r/r), należy ostrożnie podchodzić do perspektyw gospodarczych na drugą połowę roku. W szczególności hamujące tempo wzrostu płac i wysokie ceny paliw mogą być czynnikiem redukującym tempo wzrostu konsumpcji gospodarstw domowych. Z drugiej strony cykl inwestycji współfinansowanych z KPO wkracza w bardzo zaawansowaną fazę, co poprzez efekty mnożnikowe wpływa na całą gospodarkę (co widać także w prywatnych inwestycjach firm za 2kw26).
Wprawdzie dostrzegamy szanse na wyższy od prognozowanego przez nas na 3,4% wzrost PKB w tym roku, jednak niepewność geopolityczna i wydłużający się kryzys energetyczny powstrzymują nas przed rewizją tej prognozy.