Komentarze bieżące |
Kolejna edycja programu CPN nie nakręciła sprzedaży paliw. Wciąż solidny popyt na dobra trwałe.
Sprzedaż detaliczna wzrosła w sierpniu o 3,8%r/r (ING: 5,1%; konsensus: 4,5%r/r), po wzroście o 3,9%r/r w lipcu. Dane odsezonowane wskazują na wzrost sprzedaży o 1,0%m/m. Sierpniowe dane wskazują na pewną dychotomię popytu konsumpcyjnego. Wciąż utrzymuje się dwucyfrowy wzrost sprzedaży dóbr trwałego użytku. Jednocześnie niską dynamikę obserwowaliśmy w przypadku towarów pierwszej potrzeby, takich jak żywność i paliwa (pomimo kolejnej edycji programu CPN w drugiej połowie sierpnia). Niższa niż w poprzednich miesiącach była także dynamika sprzedaży farmaceutyków.
Największe wzrosty sprzedaży dotyczyły samochodów i części (11,7%r/r) oraz mebli, RTV i AGD (10,6%r/r). Po dwóch miesiącach wzrostów w dwucyfrowym tempie, sprzedaż farmaceutyków wyhamowała do 6,2%r/r. Niskie tempa wzrostu odnotowano w przypadku żywności i napojów (1,0%r/r) oraz paliw (1,1%r/r).
Sierpniowe dane potwierdzają, że hamujące tempo wzrostu płac oraz rosnące ceny paliw wywierają presję na część konsumentów. Ciekawe jest to, że nie dotyka to istotnie popytu na dobra trwałego użytku, ale jednocześnie konsumenci starają się oszczędzać na podstawowych wydatkach. Nie można wykluczyć, że odmienne zachowania konsumpcyjne dotyczą osób o wyższych dochodach i zgromadzonych oszczędnościach, a inaczej zachowują się osoby mniej zamożne.
Nadal spodziewamy się, że w 3kw26 tempo wzrostu konsumpcji prywatnej powróci powyżej 3%r/r, po wzroście o 2,8%r/r w 2kw26, ale konsument nie jest już tak mocny jak w 2025. Ważnym czynnikiem napędzającym wzrost gospodarczy pozostaną inwestycje, których wzrost w 3kw26 może okazać się nawet wyższy niż 8,4%r/r odnotowane w poprzednim kwartale. Wzrost PKB w 3kw26 szacujemy obecnie w okolicach 3,5%r/r.