Serwis Ekonomiczny ING

Dziennik |

Dziennik ING: Mieszane obawy o wznowienie amerykańskich ataków na Iran. Konferencje prezesa NBP wspiera nasz scenariusz podwyżek w 1kw27.

Wiadomości zagraniczne

Sytuacja na Bliskim Wschodzie: Mieszane sygnały nt. wznowienia ataków USA na Iran.

  • W ostatnich dniach napływają mieszane sygnały ws. wznowienia działań wojennych USA przeciwko Iranowi na dużą skalę. W środę portal Axios donosił, że prezydent USA Donald Trump może wydać polecenie wznowienia ataków jeszcze przed listopadowymi wyborami do Kongresu 3 listopada, co znalazło odzwierciedlenie we wzroście notowań surowców energetycznych w połowie tygodnia.
  • Ale wczoraj Trump powiedział wczoraj dziennikarzom, że nie wznowi ataków na Iran przed wyborami i prowadzi z Teheranem produktywne rozmowy, co skutkowało spadkiem cen w drugiej połowie dnia wczoraj. Według mediów ataki miałyby zostać skierowane w obiekty infrastrukturalne i nuklearne i miałby do nich dołączyć Izrael. Dziś rano ropa Brent kosztuje niespełna US$103 za baryłkę (podobnie jak wczoraj rano), a gaz ziemny TTF 1M około €77 za MWh (niżej niż w €80 wczoraj rano), ale w ciągu dnia wczoraj wyceny zbliżyły się odpowiednio do US$106 i €81.
  • W innym punkcie zapalnym na Bliskim Wschodzie, wczoraj proirańscy, jemeńscy rebelianci Huti zaatakowali lotnisko w stolicy Arabii Saudyjskiej Rijadzie, fragmenty rakiety uszkodziły obiekty cywilne, niektórzy przewoźnicy odwoływali loty lub zawiesili połączenia na kilka dni. Arabia Saudyjska wspiera jemeńskie siły rządowe w odbijaniu terenów zajętych przez Huti we wrześniu. Od rozpoczęcia kontrofensywy w poniedziałek zginęło ponad 400 osób. Huti dementują doniesienia rządu jemeńskiego, który ogłasza odbicie zajętych przez nich terenów.
  • Administracja amerykańska dociska sankcje gospodarcze. Wczoraj sankcjami objęto 17 irańskich tankowców z tzw. floty cieni, według sekretarza stanu Scotta Bessenta to „resztki” irańskiej floty. Agencja Reutera donosi, że z powodu sankcji i blokady portów, Iran całkowicie zaprzestał ładowania i rozładowywania swoich tankowców. Dotąd sankcjami objęto niemal 400 tankowców związanych z Iranem.

Ukraina-USA-Rosja: Ataki i zabiegi dyplomatyczne.

  • W reakcji na rosyjskie ataki na cele cywilne w Ukrainie (m.in. w Krematorsku, gdzie zginęło ponad 30 osób), wczoraj Ukraińcy przeprowadzili atak na największą rosyjską rafinerię w Omsku (2,5tys. km od granicy z Ukrainą), która może przetwarzać 22mln ton ropy rocznie.
  • Strona amerykańska zwiększyła zabiegi dyplomatyczne. Dziś przedstawiciele Ukrainy mają spotkać się z wysłannikami Trumpa (Witkoff i Kushner) w Miami na Florydzie. W spotkaniu mają też uczestniczyć przedstawiciele UE, NATO, Niemiec, Francji i Wielkiej Brytanii.
  • Według sekretarza stanu USA Marco Rubio impas w wojnie w Ukrainie jest niebezpieczny i może skutkować eskalacją sabotażu przeciwko państwom NATO.
  • Reuters podał wczoraj, że przedstawiciele USA (Kushner) i Rosji (doradca Putina - Dmitriejew) rozmawiali o zaangażowaniu amerykańskiego inwestora w gazociągi Nord Stream, które zostały uszkodzone w 2022. Wznowieniu dostaw rosyjskiego gazu sprzeciwiają się m.in. Niemcy i Polska.

USA: Stabilizacja na rynku pracy. Dziś indeks zaufania konsumentów wg Uniwersytetu Michigan.

  • Dane wysokiej częstotliwości (jobless claims) nie sygnalizują zmian na amerykańskim rynku pracy. W ubiegłym tygodniu zarejestrowano 197tys. nowych wniosków o zasiłek dla bezrobotnych, blisko konsensusu 200tys. i 199tys. w poprzednim tygodniu. Po publikacji minutes z wrześniowego posiedzenia Fed, nie zmieniły się istotnie oczekiwania na kolejną podwyżkę stóp Fed (instrumenty rynkowe wyceniają tylko 4pb podwyżki pod koniec października, ale 24pb w grudniu).
  • Dziś kalendarz danych gospodarczych w USA jest skromny, poznamy indeks zaufania konsumentów wg Uniwersytetu Michigan w październiku, spodziewamy się 47,0 po 48,1 we wrześniu.

Rumunia: Stopy procentowe bez zmian, referencyjna 6,50%.

  • Zgodnie z oczekiwaniami analityków, Narodowy Bank Rumunii (NBR) utrzymał wczoraj stopy procentowe bez zmian, referencyjną na poziomie 6,50%.

Wiadomości krajowe

Prawdopodobieństwo podwyżki wzrosło, ale RPP nie widzi powodów do pośpiechu.

  • Przedstawiając uwarunkowania październikowej decyzji o pozostawieniu stóp procentowych bez zmian prezes Narodowego Banku Polskiego (NBP) Adam Glapiński podkreślił, że gospodarka światowa zmaga się ze wstrząsem na rynku energetycznym wskutek konfliktu na bliskim wschodzie. Konflikt się wydłuża, a jego inflacyjne efekty się nasilają.
  • Inflacja wzrosła we wrześniu powyżej górnej granicy akceptowanych odchyleń od celu NBP (2,5%; +/- 1 pkt.), ale w październiku powinna wrócić do pasma wokół celu.
  • W ocenie prezesa banku centralnego perspektywy inflacyjne są obarczone większą niepewnością niż dotychczas, w związku z napiętą sytuacją geopolityczną.
  • Adam Glapiński wymienił szereg krajowych czynników ryzyka, które mogą sprzyjać szerzej zakrojonemu wzrostowi cen: (1) dynamicznie rośnie popyt wewnętrzny, a wzrost płac w przedsiębiorstwach oscyluje w okolicach 6%r/r, (2) poprawia się koniunktura w otoczeniu polskiej gospodarki, w tym w Niemczech, (3) rosną światowe ceny surowców rolnych, co w przyszłości może podbić inflację w Polsce, (4) polityka fiskalna pozostaje ekspansywna, (5) silny wzrost cen producentów (PPI) może sugerować narastanie presji kosztowej. Dodatkowo stwierdził, że obniżki akcyzy i VAT na paliwa są czasowe i na chwilę obecną przewidywane do końca 2026.
  • Dlatego przypomniał, że nadrzędnym celem Rady Polityki Pieniężnej (RPP) jest nie dopuścić, aby wyższe ceny paliw rozlały się na inne ceny w gospodarce.
  • Niejako w kontrze do wspomnianych ryzyk, przewodniczący RPP zwracał jednocześnie uwagę, że dotychczasowy wzrost inflacji niemal w całości wynikał ze wzrostu cen paliw. We wrześniu energia odpowiadała za 60% inflacji, a skala rozlewania się cen energii a inne ceny jest ograniczona. Wzrost inflacji bazowej z wyłączeniem cen żywności i energii od początku roku był niewielki, a we wrześniu prawdopodobnie doszło do jej niewielkiego spadku. Nie ma też na chwilę obecną sygnałów wskazujących na efekty drugiej rundy.
  • Dalsze decyzje banku centralnego będą uzależnione od napływających danych oraz kształtu listopadowej projekcji, chociaż prezes Glapiński nie przewiduje potrzeby podwyżki stóp procentowych na kolejnym posiedzeniu w listopadzie, chociaż zupełnie nie można jej wykluczyć. Dodał, ze jeżeli ryzyka inflacyjne będą narastać, to RPP jest gotowa do działania.
  • Wydźwięk konferencji prezesa banku centralnego sugeruje, że RPP pozostaje cierpliwa i nie wykazuje skłonności do szybkiego i zdecydowanego zaostrzenia polityki pieniężnej, tak długo jak wzrost inflacji pozostaje napędzany szokiem zewnętrznym i nie ma widocznych oznak szerszego rozlewania się wyższych cen energii na ceny innych towarów i usług.
  • W naszej ocenie, Rada nadal ma czas na reakcję, a jeżeli szok energetyczny będzie się przedłużał, to do podwyżek stóp może dojść w 1kw27, kiedy spodziewamy się dwóch ruchów w górę po 25pb każdy. Widzimy ryzyko niewielkiego wzrostu inflacji bazowej na przełomie rok 2026-27, co będzie wymagało ostrożnościowej podwyżki stóp procentowych.

RPP: Możliwa podwyżka stóp NBP w listopadzie – Ludwik Kotecki.

  • RPP zdecydowała się poczekać na listopadową projekcję makroekonomiczną i jeżeli nie pokaże ona powrotu inflacji w pobliże celu NBP pod koniec 2027 lub na początku 2028, to w listopadzie konieczny będzie wniosek o podwyżkę stóp procentowych o 25pb – uważa członek RPP Ludwik Kotecki. W jego ocenie Rada nie może dopuścić do sytuacji braku reakcji polityki pieniężnej na inflację przekraczająca dopuszczalny przedział odchyleń od celu trwale lub często.
  • Kotecki stwierdził, że wzrost inflacji do 4%r/r zrobił wrażenie i doprowadził do bardziej jastrzębich nastrojów w Radzie w październiku, ale wprowadzenie programu CPN (Ceny Paliw Niżej) uspokoiło nieco nastroje.

MF: W 2027 polska gospodarka wejdzie z silną pozycją i potencjałem do dalszego wzrostu – Andrzej Domański.

  • Na przyszły rok zakładamy realny wzrost PKB na poziomie 3%, co jest jednym z najszybszych oczekiwanych wzrostów wśród rajów Unii Europejskiej (UE) – powiedział minister finansów Andrzej Domański podczas debaty budżetowej w Sejmie. Rosnące wynagrodzenia i świadczenia społeczne mają się w 2027 przełożyć na wzrost konsumpcji o 2,9%. Jednocześnie, mimo kończącego się wydatkowania środków grantowych z Krajowego Planu Odbudowy (KPO) oraz wygasania obecnej perspektywy finansowej UE, oczekiwany jest wzrost inwestycji ogółem o 4,2%.
  • Nasze prognozy są zbliżone do rządowych. W 2027 spodziewamy się wzrostu PKB o 3,2%, przy wzroście konsumpcji prywatnej o 3,2% i inwestycji o 3,6%.

MF: Na koniec września na rachunkach budżetowych było PL169,7mld.

  • Na rachunkach budżetowych na koniec września zgromadzono równowartość PLN169,7mld vs. PLN188,6mld na koniec sierpnia – poinformowało Ministerstwo Finansów (MF).
  • Do końca 2026 do wykupu pozostaje dług o wartości nominalnej PLN56,1mld, z czego obligacje hurtowe o wartości PLN37,6mld, obligacje detaliczne za PLN14mld oraz obligacje, a także kredyty na rynkach zagranicznych oraz pożyczki z UE w wysokości PLN4,5mld.

Komentarz rynkowy

Rynek FX: Kurs €/US$ nieśmiało inicjuje wzrosty wykorzystując komentarze prezydenta USA i niewielką przecenę ropy naftowej. Sytuacja we Francji wciąż pozostaje jednak czynnikiem ograniczającym możliwą aprecjację euro. Złoty stabilny wokół 4,37.

  • Wypowiedzi Donalda Trumpa, iż USA nie wznowią ataków na Iran przed wyborami połówkowymi do Kongresu (3 listopada) poprawiła rynkowe nastroje. Tym bardziej, iż prezydent Stanów Zjednoczonych stwierdził ponadto, że prowadzi produktywne rozmowy z Teheranem. W efekcie kurs €/US$, który w tym tygodniu cierpi na brak istotnych publikacji danych makro i pozostaje pod wpływem doniesień geopolitycznych (Iran) i fiskalnych (Francja) zawrócił z najniższego od maja 2025 poziomu 1,12. Dziś rano notowania kontynuują wzrosty tym bardziej, iż reakcją rynków surowcowych na komentarze Trumpa jest przecena ropy naftowej. Utrzymanie rynkowego optymizmu sprawi, że kurs €/US$ kierować się będzie dziś w stronę oporu technicznego na poziomie 1,1270. Naszym zdaniem polityczno-fiskalne kłopoty Francji będą skutecznie ograniczać silniejszą aprecjację euro.
  • Mimo, iż złoty rozpoczął czwartkowe notowania od próby przeceny, to na koniec dnia – wykorzystując zwyżkę kursu €/US$ - wykasował całość osłabienia. Kurs €/PLN powrócił w okolice 4,37 i naszym zdaniem wokół tego poziomu będzie się dziś konsolidował. Nie bez znaczenia dla sytuacji złotego są także wczorajsze komentarze prezesa Narodowego Banku Polskiego. Adam Glapiński podtrzymał rynkowe oczekiwania dotyczące podwyżek stóp procentowych, co wspiera wartość złotego. Mimo, iż w dalszym ciągu uważamy, iż wyceniony scenariusz 100pb wzrostu kosztu pieniądza jest zbyt agresywny, to w krótkim terminie prawdopodobnie taki stan rzeczy nie ulegnie zmianie. Pozytywem dla walut regionu pozostają ponadto doniesienia o zaplanowanych na dziś rozmowach nt. nowej propozycji pokojowej dla Ukrainy. W efekcie – jak wspomnieliśmy - trwa rozbudowa trendu horyzontalnego w notowaniach €/PLN w przedziale 4,3620 – 4,38

Rynek FI: Rentowność Treasuries coraz niżej, choć sytuacja na amerykańskim rynku długu pozostaje wyzwaniem. Konferencja prezesa NBP podtrzymała rynkowe wyceny dotyczące skali podwyżek stóp procentowych w Polsce.

  • Dochodowość amerykańskiego długu zniżkowała wczoraj wzdłuż całej krzywej reagując m.in. na wypowiedzi prezydenta USA o trwających rozmowach z Iranem i deklarację nieatakowania tego kraju przed wyborami połówkowymi, na początku listopada. Nie bez znaczenia dla kierunku zmian Treasuries były także wyniki czwartkowych przetargów obligacji, które – jak w przypadku 10-latki – spotkały się z solidnym popytem ze strony inwestorów. O potrzebie elastyczności w zacieśnianiu monetarnym mówił wczoraj Christopher Waller z Fed, co ostudziło nieco oczekiwania na rychłe podwyżki stóp procentowych w USA. Mimo, iż sytuacja Treasuries pozostaje trudna a wyzwaniem jest 1) szybko rosnący dług, 2) podwyższona inflacja, czy 3) konkurowanie Treasuries z emisjami firm technologicznych, 4) przekonanie Fed i rynkowe, że rewolucja AI podnosi potencjalne PKB i poziom stóp neutralnych, to wydarzenia końca tygodnia zdejmują nieco presji z wycen. Na rynku niemieckiego długu trwa konsolidacja wokół poziomu 3,49% (10-latka) i 3,09% (2-latka). Spread francuskich obligacji do Bunda wciąż utrzymuje się na poziomie około 140pb.
  • Zmiany dochodowości krajowego długu są niewielkie. Mimo to wczoraj – wbrew stabilizacji notowań Bunda – rentowność 10-latki wzrosła o 2pb do 6,34%. Krótki koniec krzywej – dla którego najważniejszym wydarzeniem dnia była konferencja prasowa prezesa Narodowego Banku Polskiego – pozostawał stabilny na poziomie 4,72%. Jastrzębi ton Adama Glapińskiego podtrzymał rynkowe wyceny dotyczące podwyżek stóp procentowych w kolejnych miesiącach. Dziś liczymy na powrót dochodowości POLGBs do spadków, co zapewniać będzie przecena ropy naftowej i sytuacja na rynkach bazowych. Przestrzeń do zniżki POLGBs pozostaje jednak ograniczona w związku z wciąż napiętą sytuacją wokół Francji.

 

Niniejsza publikacja została przygotowana przez Biuro Analiz Makroekonomicznych w ING Banku Śląskim S.A. wyłącznie w celach informacyjnych, bez uwzględnienia celów inwestycyjnych, sytuacji finansowej ani dostępnych środków pieniężnych odbiorcy. Informacje zawarte w tej publikacji nie stanowią porady inwestycyjnej, prawnej ani podatkowej, ani też oferty dotyczącej zakupu bądź sprzedaży jakiegokolwiek instrumentu finansowego. ING Bank Śląski S.A. dołożył należytej staranności, aby informacje zawarte w treści publikacji były rzetelne oraz oparte na wiarygodnych źródłach. ING nie ponosi żadnej odpowiedzialności za jakiekolwiek straty bezpośrednie, pośrednie lub wtórne powstałe w wyniku korzystania z tej publikacji. O ile nie zastrzeżono inaczej, wszystkie opinie, prognozy i oszacowania należą do autora (autorów) oraz są aktualne w momencie publikacji i mogą ulec zmianie bez odrębnego powiadomienia.

Rozpowszechnianie tej publikacji może być ograniczone przez prawo lub regulacje w różnych jurysdykcjach.

Publikacja oraz zawarte w niej informacje objęte są prawami autorskimi. Nie może być ona kopiowana, rozpowszechniana ani publikowana przez jakąkolwiek osobę, w jakimkolwiek celu, bez wyraźnej uprzedniej zgody ING Banku Śląskiego S.A. Nie dotyczy to przypadków posługiwania się publikacją z powołaniem na jej źródła.  Wszystkie prawa zastrzeżone. Nadzór nad działalnością ING Banku Śląskiego S.A. sprawuje Komisja Nadzoru Finansowego (ul. Piękna 20, 00-549 Warszawa).