Komentarze bieżące |
Ponad połowa rocznego wskaźnika inflacji we wrześniu to droższe paliwa i energia.
Droższa energia podbiła inflację we wrześniu
GUS zrewidował szacunek wrześniowej inflacji CPI na 4,1%r/r z 4,0%r/r, raportowanych wcześniej. Ceny towarów wzrosły o 3,6%r/r, a usług o 5,3%r/r, wobec odpowiednio 2,5%r/r i 5,6%r/r w sierpniu. Inflacja usługowa jest najniższa od pięciu miesięcy. Wzrost cen w dalszym ciągu jest napędzany przede wszystkim przez drożejącą energię. W porównaniu z sierpniem paliwa podrożały o 9,2%m/m, a ceny energii wykorzystywanej w mieszkaniach o 1,0%m/m, głównie wskutek rosnących cen paliw płynnych (+14,7%m/m), paliw stałych (+5,5%m/m), w tym węgla (+7,4%m/m). Wzrost cen energii odpowiadał za ok. 2,5pkt. proc., czyli ok. 60% wrześniowej inflacji w ujęciu rocznym. Ceny żywności nie zmieniły się istotnie (+0,1%m/m), podobnie jak ceny w kategoriach bazowych. Szacujemy, że inflacja bazowa z wyłączeniem cen żywności i energii obniżyła się do ok. 3,1%r/r z 3,3%r/r w sierpniu, a spowolnienie w usługach oznacza, że nie ma rozlewania się szoku energetycznego na inne kategorie cenowe. We wrześniu nawet kategorie powiązane z boom inwestycyjnym w AI generowały nieco mniejszą presję.
W krótkim terminie inflacja w okolicach 3,5% r/r
W 4kw26 inflacja CPI powinna stabilizować się w okolicach górnej granicy dopuszczalnych odchyleń od celu Narodowego Banku Polskiego (NBP) czyli ok. 3,5%r/r, głównie za sprawą ponownego wprowadzenia programu CPN (Ceny Paliwa Niżej), czyli obniżek akcyzy i stawek VAT na paliwa na ostatnie trzy miesiące tego roku. Naszym zdaniem, w przypadku utrzymywania się wysokich cen ropy naftowej program zostanie wydłużony na pierwsze dwa miesiące 2027, pomimo trudnej sytuacji fiskalnej. To pozwoli uniknąć dużego skoku CPI w pierwszych miesiącach 2027 (kiedy zniesienie CPN spowodowałoby wzrost cen paliw), zaś zawieszenie CPN w marcu 2027 pozwoli, aby ten efekt wystąpił w marcu i „zderzył się” z wysoką bazą spowodowaną przez początek wojny w 2026.
Zewnętrzny szok podażowy i brak szerzej zakrojonej presji cenowej
Na chwilę obecną wzrost inflacji jest przede wszystkim efektem zewnętrznego szoku podażowego (wzrost cen energii), natomiast w pozostałych kategoriach ceny pozostają względnie stabilne. Żywność pozostaje relatywnie tania i nie widać wyraźnych sygnałów szerzej zakrojonej presji cenowej, czy efektów drugiej rundy. Wraz z wydłużającym się kryzysem energetycznym perspektywy inflacyjne nieco się pogorszyły. Początek roku prawdopodobnie przyniesie wyraźne podwyżki cen regulowanych (prąd, gaz) dla gospodarstw domowych. Bardzo prawdopodobny jest także wzrost cen żywności z uwagi na rosnące ceny surowców żywnościowych, niską bazę odniesienia i droższe nawozy.
RPP może poczekać z podwyżkami, ale niewykluczone podwyżki w 1kw27
Oceniamy, że w obecnej sytuacji Rada Polityki Pieniężnej (RPP) nie musi się spieszyć z ewentualnym zaostrzeniem polityki pieniężnej. Listopadowa projekcja inflacyjna może rozpocząć dyskusję o ewentualnej potrzebie podwyżek stóp procentowych. Naszym zdaniem może do nich dojść w 1kw27, bo kolejne miesiące drogiej energii podnoszą ryzyko, iż w jakiejś formie szok energetyczny zacznie rozlewać się na inne ceny, chociaż skala tego zjawiska będzie istotnie mniejsza niż w 2022-23 roku. Dlatego zakładamy, że Rada prewencyjnie podniesie koszt pieniądza o łącznie 50pb (stopa referencyjna w górę do 4,25%).