Dziennik |
Dziennik ING: Pojedynek na słabości: przecena AI w USA i francuskiego długu w Eurolandzie. Wysoki deficyt i relatywnie łagodne nastawienie NBP powodują osłabienie PLN.
Wiadomości zagraniczne
Sytuacja na Bliskim Wschodzie: Trump zagroził wznowieniem intensywnych ataków na Iran, ceny ropy bliskie US$115 za baryłkę.
- Dziś rano ceny ropy Brent przekroczyły US$114 za baryłkę, a gazu ziemnego TTF 1M są bliskie €92 za MWh w porównaniu z odpowiednio US$111 i €88 wczoraj rano. Podczas spotkania z dziennikarzami, prezydent USA Donald Trump zasugerował wczoraj, że może wkrótce wznowić ataki na Iran. Dziennik New York Times donosił w środę, że wojska USA i Izraela przygotowują plany intensywnej kampanii przeciwko Iranowi po wyborach połówkowych do Kongresu 3 listopada.
- Według Trumpa, Iran chce podnieść ceny ropy przed wyborami i pozoruje ataki w Cieśninie Ormuz. Wczoraj marynarka irańska poinformowała, że zaatakowała cztery tankowce, a trzy inne statki wpłynęły na miny morskie w rejonie cieśniny. Według firmy Kpler (informacja Wall Street Journal) w minionym tygodniu kraje Zatoki perskiej eksportowały średnio 24,6mln baryłek ropy, czyli więcej niż przed wybuchem wojny 28 lutego.
- Na zwyżkę cen surowców energetycznych wpływają także ataki proirańskich rebeliantów Huti w Arabii Saudyjskiej. Koncern Saudi Aramco ogłosił wczoraj alarm w swojej siedzibie w Dhahranie i przeprowadził ewakuację pracowników, którym zalecił pracę zdalną.
USA-Ukraina: Musk przywrócił pełne funkcjonowanie systemów Starlink i Starshield w Ukrainie.
- Donald Trump powiedział wczoraj, że Elon Musk przywrócił pełne funkcjonowanie sieci Starlink i Starshield w Ukrainie.
USA: Jobless claims lekko poniżej konsensusu.
- W ubiegłym tygodniu zarejestrowano 194tys. nowych wniosków o zasiłek dla bezrobotnych (jobless claims) w porównaniu do 200tys. wg konsensusu oraz w poprzedzającym tygodniu.
- Liczba nowych wniosków pozostaje w trendzie spadkowym od początku czerwca (szczyt 230tys.). Dane nie zwiastują zmiany stanu stabilizacji na rynku pracy.
Turcja: Cięcie stóp o 100pb do 36%.
- Zgodnie z oczekiwaniami analityków bank centralny Turcji obniżył wczoraj jednodniową stopę repo o 100pb do 36%. Wcześniej stopy pozostawały bez zmian na pięciu posiedzeniach z rzędu. W komunikacie bank zauważył osłabienie trendu inflacyjnego i osłabienie popytu wewnętrznego oraz upatruje ryzyko dla perspektyw inflacji w wysokich cenach energii.
Wiadomości krajowe
GUS: sprzedaż detaliczna nieco słabsza, ale bez rozczarowania. Wyjaśnieniem jest wrześniowy brak programu CPN oraz malejąca dynamika płac realnych.
- Sprzedaż detaliczna wzrosła we wrześniu o 3,3%r/r (ING: 4,2%; konsensus: 3,6%r/r), po wzroście o 3,8%r/r w sierpniu. Dane odsezonowane wskazują na wzrost sprzedaży o 1,7%m/m. Dzisiejsze dane dopełniają obraz trzeciego kwartału i wskazują, że pomimo drogich paliw na stacjach benzynowych, konsumpcja prywatna pozostaje relatywnie odporna. Przyczyniają się do tego m.in. okresowe interwencje rządowe na rynku paliw (okresowe obniżki akcyzy i stawek VAT) oraz zgromadzone oszczędności.
- Bardziej szczegółowe spojrzenie w dane o sprzedaży detalicznej ostatnich miesięcy sugeruje jednak, iż kondycja polskiego konsumenta pozostaje zróżnicowana. Z jednej strony wciąż solidne, dwucyfrowe wzrosty odnotowuje sprzedaż dóbr trwałego użytku. Największe wzrosty sprzedaży dotyczyły samochodów i części (13,1%r/r), mebli, RTV i AGD (10,7%r/r) oraz farmaceutyków (8,5%r/r). Polska ma jeden z najniższych odsetków nowych aut w UE, dlatego trwa odnawianie floty, w tym za sprawą tanich chińskich marek. Na drugim biegunie znajdują się natomiast dynamiki sprzedaży towarów pierwszej potrzeby tj. żywność i paliwa (wzrost o 1,4%r/r, grupa o najwyższym udziale w sprzedaży detalicznej) czy tekstylia (spadek o 3,0%r/r). Zauważmy, że wrzesień był miesiącem, gdy program Ceny Paliwa Niżej nie obowiązywał (zakończył się pod koniec wakacji w sierpniu, powrócił w październiku), co może tłumaczyć słabą sprzedaż paliw.
- Niewykluczone, iż wytłumaczeniem są także odmienne zachowania konsumpcyjne osób o wyższych dochodach i zgromadzonych oszczędnościach, a inaczej zachowują się osoby mniej zamożne. W tym kontekście ważne jest hamujące tempo wzrostu płac realnych. Przypomnijmy, iż dynamika realnego funduszu płac we wrześniu wyniosła 1,3%r/r i była najniższa od ponad trzech lat. Dane potwierdzają, iż konsumpcja prywatna pozostawała istotnym czynnikiem wzrostu gospodarczego w 3kw26. Mimo drożejących surowców energetycznych, czynnikiem stabilizującym konsumpcję pozostaje rządowy program CPN, ale i nabudowane w poprzednich kwartałach oszczędności. Pozwalają one na jej wygładzenie, pomimo wzrostu inflacji i wolniejszego tempa wzrostu płac. Mimo to, oczekujemy, że wzrost spożycia gospodarstw domowych będzie w 2026 niższy 4,0% odnotowane w 2025. Tym bardziej, iż jak wskazują inne dane Głównego Urzędu Statystycznego w październiku nastroje konsumentów uległy dalszemu pogorszeniu. Wyprzedzający wskaźnik ufności konsumenckiej (WWUK) spadł w okolice tegorocznego minimum z marca, gdy wybuchła wojna na Bliskim Wschodzie.
RPP: we wrześniu ponownie odrzucony wniosek J. Tyrowicz o podwyżkę stóp o 100pb.
- Rada Polityki Pieniężnej we wrześniu ponownie odrzuciła wniosek Joanny Tyrowicz o podwyższenie stóp procentowych NBP o 100pb. Za wnioskiem głosowała wyłącznie jego autorka, natomiast pozostali obecni członkowie RPP byli przeciw. RPP odrzuca analogiczny wniosek nieprzerwanie od kwietnia. We wrześniu Rada pozostawiła wszystkie stopy procentowe Narodowego Banku Polskiego bez zmian, utrzymując stopę referencyjną na poziomie 3,75%.
MF: sprzedało obligacje za niemal PLN14mld, popyt przekroczył PLN18mld.
- Ministerstwo Finansów sprzedało na czwartkowym przetargu obligacje skarbowe o łącznej wartości prawie 14mld zł przy popycie PLN18,1mld. Resort przeprowadził również sprzedaż dodatkową i uplasował papiery o wartości PLN760mln, co zwiększyło łączną sprzedaż do PLN14,7mld.
- Wyniki przetargu potwierdzają utrzymujący się wysoki popyt na polskie obligacje skarbowe i wskazują na dobrą zdolność rynku do absorpcji krajowego długu pomimo dużych potrzeb pożyczkowych państwa. Największym zainteresowaniem inwestorów cieszyły się obligacje serii PS1031, co potwierdza utrzymujący się popyt na papiery o średnim i długim terminie.
NBP: podaż pieniądza M3 wzrosła we wrześniu o PLN49,4mld głównie z powodu wzrostu zadłużenia netto instytucji rządowych.
- Podaż pieniądza M3 na koniec września 2026 r. wyniosła PLN2973mld i była o PLN49,4mld wyższa niż na koniec sierpnia 2026. Wzrost podaży pieniądza M3 wynikał m.in. ze wzrostu depozytów gospodarstw domowych (PLN17,3mld), wzrostu depozytów przedsiębiorstw o PLN12,7mld oraz wzrostu gotówki w obiegu o PLN8,4mld. Od strony czynników kreacji pieniądza we wrześniu dominował wzrost zadłużenia netto instytucji rządowych szczebla centralnego (o PLN23,8mld), należności od pozostałych instytucji finansowych wzrosły o PLN10,4mld, natomiast należności od gospodarstw domowych o PLN6,9mld, a od przedsiębiorstw niefinansowych o PLN3,2mld.
Komentarz rynkowy
Rynek FX: Wczoraj €/US$ utknął blisko 1,12 bo obie gospodarki – amerykańska i strefy euro, mają poważne problemy. Ogromną wyprzedaż akcji spółek związanych z AI w USA, równoważą obawy nt. francuskiego długu, którego przecena nabrała tempa wczoraj. Dzisiaj euro traci, a z nim PLN. Wysoki deficyt i relatywnie łagodne nastawienie NBP (na tle innych banków centralnych) oznaczają dalsze osłabienie PLN.
- Zgodnie z przewidywaniami wczorajsza sesja przyniosła utrwalenie dotychczasowego obrazu niewielkich zmian kursu €/US$. Na rynku akcji w USA miała miejsce silna wyprzedaż spółek technologicznych (producentów procesorów, ale także platform internetowych, jak Meta). Teoretycznie risk off powinien wspierać dolara, ale powody słabości giełd leżą wewnątrz gospodarki USA, a dodatkowo załamanie boomu inwestycji w AI może również podkopać nierówny wzrost amerykańskiej gospodarki, dlatego wczoraj dolar nie zyskał. Jednoczesnym problemem gospodarki europejskiej jest są obawy towarzyszące francuskiemu budżetowi na 2027 rok, co pokazuje dynamiczna przecena francuskich obligacji. Wczoraj wynikiem tego pojedynku na słabości była stabilna pozycja €/US$, dzisiaj jednak górę bierze dolar i para €/US$ spadła poniżej 1,12. €/US$ czeka na nowe impulsy. Takim nie będą dzisiejsze, wstępne dane o indeksach PMI.
- Dziś poznamy najważniejsze dane tego tygodnia tj. wstępne odczyty indeksów PMI w strefie euro i USA. Mimo, iż należą one do palety publikacji, którym bacznie przygląda się Europejski Bank Centralny, to odczyty zbliżone do konsensusu nie będą robić rynkowego wrażenia. Przyszły tydzień na gruncie makroekonomicznym jawi się natomiast o wiele ciekawiej za sprawą posiedzeń EBC i amerykańskiej Rezerwy Federalnej. O ile nie oczekujemy zmian stóp procentowych w strefie euro i USA, to komentarze Christine Lagarde mogą rzucić nieco więcej światła na perspektywy monetarne. W szczególności możliwe odniesienie prezes EBC do turbulencji na francuskich obligacjach. Z kolei w przypadku Fed, trudno będzie od Kevina Warsha wydobyć jakiekolwiek wskazówki dotyczące przyszłych ruchów FOMC. Oprócz banków centralnych, w kolejnym tygodniu kluczowym czynnikiem będzie los rynków akcji w USA i to, czy przecena spółek związanych z AI pogłębi się, podkopując tempo PKB oraz zapowiedzi podwyżek stóp Fed. Z drugiej strony poznamy reakcję ECB na szybko pogłębiający się kryzys budżetowy Francji.
- Zgodnie z naszymi oczekiwaniami poziom 4,35 w notowaniach €/PLN okazał się kresem możliwości aprecjacyjnym złotego. Wczoraj PLN dołączył do forinta i zaczął dynamiczne tracić na wartości. Polska jest wymieniana obok Francji, jako kraj o największych problemach budżetowych w UE. Dodatkowo, region środkowej Europy jako importer netto surowców energetycznych odstaje na tle innych krajów EM, będących głównie producentami surowców. Banki centralne w Polsce i Węgrzech prezentują także łagodniejsze nastawienie niż Fed, ECB ale także jastrzębio nastawiony czeski CNB, który zapowiada drugą podwyżkę w cyklu. W tych warunkach PLN będzie dalej pod presją i może tracić.
- Wczorajsze nieznacznie słabsze od oczekiwań dane dotyczące krajowej sprzedaży detalicznej nie miały większego przełożenia na PLN, ale podtrzymują obraz łagodnie nastawionego NBP. Przyszłotygodniowy wstępny odczyt inflacji CPI za październik (piątek) będzie mógł rzucić więcej światła na relatywnie łagodne nastawienie NBP, na tle innych banków centralnych. W najbliższych dniach kurs €/US$ oraz raczej niekorzystne krajowe czynniki (duży deficyt budżetowy i łagodne nastawienie NBP na tle innych banków centralnych) mogą powodować dalsze osłabienie polskiej waluty.
Rynek FI: Dochodowość Treasuries z impetem powraca do spadków. Udany przetarg krajowego długu. Jak długo poziom 6,50% będzie barierą dla krajowych 10-latek?
- Czwartek przyniósł przyspieszenie spadku dochodowości obligacji na amerykańskim rynku a źródłami wzrostu cen Treasuries pozostają: 1) wzrost awersji do ryzyka związany z rzekomymi planami uderzenia USA na Iran po wyborach połówkowych, 2) przecena spółek technologicznych i przekierowanie kapitału do tzw. bezpiecznych przystani, 3) ostudzenie oczekiwań na rychłe podwyżki stóp procentowych Fed. W efekcie od październikowego szczytu (5,31%) osiągniętego nieco ponad dwa tygodnie temu rentowność 10-latki USA obniżyła się o niemal 30pb i jest najniższa od miesiąca.
- Dychotomia utrzymuje się natomiast na rynku długu w Europie, gdzie rentowność obligacji niemieckich spada, o czym – podobnie jak w przypadku Treasuries – decyduje status aktywa safe-haven, a francuskich systematycznie wzrasta. Fiskalno-budżetowe zawirowania we Francji skutkują gwałtowną zwyżką tamtejszej 10-latki. W środę tamtejszy długi koniec przekroczył psychologiczną barierę 5,0% a na koniec dzisiejszej sesji wyniósł już 5,11%. W rezultacie dalszemu rozszerzeniu uległ spread 10-letniego długu Francji i Niemiec, który poziomem 177pb sięgnął 15-letniego szczytu. Dzisiaj po zamknięciu rynku, punktem uwagi będzie rewizja ratingu Francji przez Moody’s. Ta agencja, podobnie jak Polskę, wycenia Francję wyżej niż inne agencje. Obniżka ratingu jest już wyceniona.
- Przebieg czwartkowej sesji uznajemy za dość istotny dla krótkoterminowych perspektyw POLGBs. Dochodowość po raz kolejny nie była w stanie przekroczyć poziomu 6,50% tj. tegorocznego maksimum 10-latek. Co więcej, o ile w ostatnich dniach o kierunku zmian długiego końca krajowej krzywej decydowała wyprzedaż francuskiego długu, tak wczoraj POLGBs oparły się przecenie tamtejszych obligacji. Niewielkim pozytywem pozostają także wyniki wczorajszego przetargu obligacji skarbowych, które przyciągnęły spore zainteresowanie inwestorów tj. wynoszące nieco ponad PLN18mld. Ostatecznie MinFin sprzedał dług za niemal PLN14mld, a więc maksymalną planowaną podaż. Po raz kolejny „gwiazdą” sprzedaży okazała się seria PS1031. Strona popytowa pozostaje zatem mocna a wkrótce zostanie dodatkowo wzmocniona wykupem serii PS1026. Pytaniem otwartym pozostaje, czy czynniki krajowe będą wystarczające, by niwelować negatywny wpływ otoczenia zewnętrznego. Naszym zdaniem o ile w krótkim terminie jest to możliwe, tak kontynuacja zwyżki rentowności francuskiego długu w kolejnych tygodniach będzie rzutować na zachowanie POLGBs. Szansą na powstrzymanie wyprzedaży obligacji francuskich będzie przyszłotygodniowe posiedzenie EBC.