Komentarze bieżące |
RPP gotowa do działania i nie będzie zwlekać, jeśli zajdzie taka potrzeba. Podtrzymujemy scenariusz zacieśnienia polityki pieniężnej w 1kw27.
Szok energetyczny podbija inflację
Podczas dzisiejszej konferencji, prezes NBP odnotował, że w październiku inflacja CPI obniżyła się i ponownie znalazła się w granicach celu inflacyjnego (2,5%; +/- 1 pkt. proc.). Prawdopodobnie obniżyła się również inflacja bazowa. Jednocześnie wskutek wojny na Bliskim Wschodzie wciąż utrzymują się wysokie ceny surowców energetycznych, co podbija globalny poziom cen. Ceny gazu w Europie są obecnie 2,5 razy wyższe niż na początku roku. Duża część wzrostu inflacji w Polsce wynika z droższych surowców, ale ograniczająco wpływają decyzje regulacyjne na rynku paliw (ceny maksymalne, niższa akcyza i VAT).
Dominuje zewnętrzny szok podażowy, nie ma efektów drugiej rundy
Podwyższona inflacja wynika głównie z zewnętrznego szoku podażowego, który jest poza wpływem krajowej polityki pieniężnej. Adam Glapiński stwierdził, że nie widać wyraźnego rozlewania się wzrostu cen paliw na ceny w innych częściach gospodarki. Nie ma też silnego wzrostu inflacji bazowej, a inflacja bazowa (CPI z wyłączeniem żywności i energii) jest tylko nieco wyższa niż na początku roku.
W ocenie przewodniczącego Rady Polityki Pieniężnej (RPP) firmy w ograniczonym stopniu mają możliwość przerzucania wyższych kosztów na ceny z uwagi na barierę popytu i konkurencję. Umiarkowana pozostaje także dynamika płac, a badania ankietowe wskazują, że w firmach nie narasta presja płacowa.
Szereg ryzyk inflacyjnych
Pomimo nadal korzystnego obrazu gospodarki i ograniczonych dotychczas oznak wtórnego rozlewania się presji inflacyjnej, prezes NBP wskazał na szereg ryzyk dla perspektyw inflacji. W jego ocenie przedłużający się czas trwania szoku energetycznego może spowodować, że firmy zaczną przenosić wysokie koszty energii, frachtów i ubezpieczeń na szerszy zakres produktów i usług. Rosną także szybko ceny producentów (PPI). Wysokie ceny gazu po roku przekładają się na ceny nawozów, a te podbiją ceny żywności. Według obecnego stanu prawnego od nowego roku przestanie obowiązywać program CPN (Ceny Paliwa Niżej).
Słabnąca koniunktura gospodarcza
Uwaga prezesa Glapińskiego w sprawie osłabienia tempa wzrostu gospodarczego nie jest zaskoczeniem (obniżyliśmy prognozy wzrostu PKB na 2027 rok), ale to nowy element w stosunku do poprzedniego posiedzenia. W ocenie NBP wzrost PKB w 3kw26 był wyraźnie niższy niż wcześniej, spowolniła głównie konsumpcja, a gospodarstwa domowe ostrożniej dokonują wydatków. Ponadto, w 2027 oczekiwane jest dalsze spowolnienie PKB m.in. wskutek niższego napływu funduszy z Unii Europejskiej (UE) w tym z Krajowego Planu Odbudowy (KPO) i instrumentu SAFE (Security Action For Europe).
Wyważona ocena zagrożeń, ale gotowość do działania
Prezes NBP prezentował wyważone stanowisko w kwestii procesów inflacyjnych w poprzednich miesiącach. Z jednej strony, odnotował, że wzrost cen głównie wynika z zewnętrznego szoku podażowego, inflacja bazowa pozostaje względnie stabilna, presja płacowa jest umiarkowana, wzrost gospodarczy spowalnia, a firmy mają ograniczone możliwości podnoszenia cen.
Z drugiej jego komentarze dotyczące przyszłości były mniej optymistyczne. Mocno akcentował, że wydłużenie czasu trwania szoku energetycznego niesie ryzyko wyższych cen żywności, oraz pojawienia się efektów drugiej rundy. To także jeden z naszych głównych argumentów wskazujących na możliwości podwyżek stóp na początku 2027 roku.
Podtrzymujemy scenariusz zakładający podwyżki w 1kw27
Adam Glapiński podkreślił, że RPP jest gotowa do działania i jesteśmy obecnie w punkcie, po którym będzie więcej wiadomo w kwestii rozwoju procesów inflacyjnych. Inne ważne stwierdzenia jakie padły podczas konferencji wskazujące, że Rada jest bliska decyzji o podwyżce stóp to: „boimy się, że trzeba będzie stopy podwyższyć” . Prezes dodał także, że RPP wciąż zastanawia się „czy będzie to jednorazowa podwyżka, czy początek cyklu, czy w ogóle to nastąpi”. Sugerował także, że niewiele brakuje do podwyżki w styczniu. Podtrzymujemy nasz scenariusz zakładający podwyżki w 1kw27 (+50pb). Styczeń pozostaje w grze, chociaż nie jest przesądzony.